W liście opublikowanym w ramach kampanii "Vote Leave" napisali oni, że Brexit wzmocni pozycję City jako jedynej stolicy finansów konkurencyjnej wobec Nowego Jorku. Sygnatariusze są zdania, że generalnie udział Wielkiej Brytanii w procesie europejskiej integracji od 1973 roku był dla tego kraju korzystny. Jednak teraz członkostwo w Unii Europejskiej straciło sens, gdyż UE nie wspiera w wystarczającym stopniu innowacji i jest zbyt powiązana ze strefą euro, która - ich zdaniem - skazana jest na niepowodzenie.

Niewiele jest dowodów na to, że UE będzie wspierać ten rodzaj innowacji, który jest Europejczykom niezbędny do konkurowania z resztą świata - napisali finansiści. Martwi nas, że unijne podejście do regulacji stanowi obecnie rzeczywiste zagrożenie dla naszego przemysłu usług finansowych, a także konkurencyjności City - dodają.

UE jest teraz w okowach euro, projektu szkodliwego dla społecznej i gospodarczej struktury krajów członkowskich, włączając w to wysokie bezrobocie wśród młodzieży. Wielu z nas obawia się, że problemy strefy euro okażą się nie do przezwyciężenia - głosi list. Jego przesłanie - że Wielka Brytania będzie po Brexicie prosperować gospodarczo nawet lepiej niż teraz - stoi w sprzeczności z wcześniejszym stanowiskiem m.in. amerykańskich banków inwestycyjnych, Banku Anglii czy City of London Corporation, czyli lokalnego samorządu.

Również wielu finansistów przestrzegało wcześniej, że Brexit zaszkodzi Wielkiej Brytanii, która jest piątą z największych gospodarek świata, a także skłoni niektórych przedstawicieli biznesu do przeniesienia swoich operacji do innych ośrodków finansowych, takich jak Nowy Jork albo Singapur. Londyńskie City jest największym na świecie eksporterem netto usług finansowych.