45 lat za włamanie do NASA
Wkrótce rozstrzygną się losy brytyjskiego hakera, który jest ścigany przez amerykańskie władze o włamanie się do rządowych komputerów. Pochodzący z Glasgow Gary McKinnon został oskarżony o zhakowanie niemal 100 komputerów należących do amerykańskiej armii oraz agencji kosmicznej NASA. Może wylądować za kratkami na 45 lat - pisze DZIENNIK.
- Cel: zamieszkać w kosmosie
- Routery Linksys i D-Link otwarte na atak
- Haker naciągnął firmę na milion
- Haker zaatakował Ministerstwo Pracy
- Rewolucyjna rakieta powstała w NASA po godzinach
- Polski internet zagrożony
- Komputerowi terroryści odcinają prąd
- Windows Vista padł w cztery godziny
- Ukradł 20 milionów na siedząco
- Hakerzy mają własną Naszą-klasę
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Znany w środowisku pod pseudonimem Solo, McKinnon został aresztowany w 2002 r. Choć brytyjski sąd nigdy nie postawił mu zarzutów, o hakera upomniał się amerykański rząd. Broniący sprawy McKinnona prawnicy twierdzą, że wydanie oskarżonego będzie godziło w podstawowe prawa człowieka.
W przypadku ekstradycji czekającemu na proces McKinnonowi miałby grozić długi czas pobytu w amerykańskim areszcie bez możliwości zwolnienia za kaucją. Zdaniem adwokatów w USA McKinnonowi groziłby wyrok do 45 lat pozbawienia wolności, bez szansy odbycia choć części kary w Wielkiej Brytanii.
Jak informuje serwis BBC News, teraz sprawą hakera zajmie się Izba Lordów. McKinnon nigdy nie zaprzeczał, że włamał się do rządowych komputerów.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!