Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Przez Europę jechał radioaktywny pociąg

2008-11-03 | Ostatnia aktualizacja: 19:02 | Komentarze: 0 | skomentuj

To nie był zwykły pociąg. Gdy tylko zatrzymał się na stacji, serbscy celnicy niemal natychmiast wezwali radiologów. I słusznie. Okazało się bowiem, że transport złomu z Bułgarii był silnie napromieniowany. Norma była przekroczona aż 3 tysiące razy. Pociąg zawrócono. A Bułgarzy stwierdzili po prostu, że się pomylili.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Pociąg z radioaktywnym ładunkiem został wysłany z Bułgarii do Macedonii. W piątek dotarł na granicę z Serbią, ale do niej nie wjechał. Serbscy celnicy nabrali podejrzenia i wezwali radiologów. Gdy ci zbadali wagony licznikami Geigera, zdębieli. Okazało się, że na zewnątrz jednego z nich normy promieniowania były przekroczone 300 razy. Sam ładunek wewnątrz przekraczał normę 3 tysiące razy. Celnicy natychmiast zawrócili transport do Bułgarii.

Wysłany z Bułgarii pociąg przewoził złom. Wysłała go firma Sholls do macedońskiej stalowni MAKSteel. Ale w przeciwieństwie do poprzednich ładunków, ten dotarł tylko do bułgarsko-serbskiego przejścia granicznego w Dimotrowgradzie.

Bułgarskie władze wydały oświadczenie, w którym napisano, że nie było żadnego zagrożenia dla ludzi. A firma, nie wnikając w szczegóły, poinformowała, że ładunek wysłano "przez przypadek".

Paweł Wysocki
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«