Dziennik Gazeta Prawana logo

Zarabiają krocie na podrabianych lekach

17 listopada 2009, 17:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Świńska grypa stała się doskonałym źródłem zarobku dla cyberprzestępców. Podrabiane leki antywirusowe sprzedawane w internetowych aptekach zdetronizowały Viagrę. Przynoszą rosyjskim i ukraińskim gangom wielomilionowe zyski.

Najważniejsza grupa kontroluje setki stron internetowych działających pod nazwą Canadian Pharmacy. Jej oferta pojawia się w setkach milionów e-maili dziennie, by dotrzeć do potencjalnych kupców. Ważną rolę odgrywa także rosyjski Glavmed - platforma do współpracy dla spamerów i cyberprzestępców. Jak wynika z raportu kanadyjskiej firmy od bezpieczeństwa elektronicznego Sophos, najwięksi z nich na nielegalnych lekach, w tym przeciwko grypie, zarabiają nawet 100 tysięcy dolarów dziennie.

Świat nie szczędzi bowiem wydatków na walkę z epidemią. Zakupowe szaleństwo napędziły rządy. Tylko w USA program masowych szczepień będzie kosztował Biały Dom ponad 4 mld dolarów. A szczepionki to nie wszystko. Władze zamówiły też ogromną ilość leków na grypę - Tamiflu i Relenzy. Światowa sprzedaż tego pierwszego w tym roku ma wzrosnąć o prawie 600 proc. i grubo przewyższyć 3 mld dolarów.

Ale cyberprzestępcy wyczuli, że w panice przed chorobą ludzie nie zaufają rządom i zaczną własne poszukiwania tanich specyfików na własną rękę. Do niedawna na wartym 75 mld dolarów rocznie nielegalnym rynku leków leki przeciwko grypie nie odgrywały większej roli. W spamie, gdzie apteki reklamują podróbki, królowały oferty wspomagającej potencję Viagry. Teraz pobił ją Tamiflu, produkowany m.in. w Indiach, a reklamowany i sprzedawany przez grupy z Ukrainy i Rosji.

Spotkało się to z ostrą reakcją instytucji nadzorujących obrót lekami. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wydała szereg ostrzeżeń przed zakupem Tamiflu i Relenzy w internetowych aptekach działających bez licencji. W najlepszym razie bowiem kupujący mogli trafić na mieszankę paracetamolu i talku, w najgorszym - na trutkę na szczury. W ślady FDA poszły podobne instytucje z innych krajów.

Sprzedaż leków przeciwko grypie nadal jednak rośnie. Kupują je głównie mieszkańcy tych krajów, których rządy stworzyły największe zapasy - USA, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Kanady i Francji. Tam strach przed epidemią jest największy. Jak twierdzi Sophos, cyberprzestępcy wraz ze wzrostem liczby zachorowań będą na lekach antywirusowych zarabiać coraz więcej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj