Zachodowi nie podoba się arabska rezolucja
Dokładnie o północy polskiego czasu zebrała się Rada Bezpieczeństwa ONZ. O czym dyskutowała w sylwestrową noc? Oczywiście, o trwającym od soboty izraelskim bombardowaniu Strefy Gazy, w którym zginęło już blisko 400 Palestyńczyków. O zwołanie spotkania wnioskowały państwa arabskie. Libia przygotowała nawet projekt rezolucji. Ale nie spodobał się Zachodowi.
- Bombowce celują w Hamas
- Izrael otwiera front na... YouTube
- Ochojska pomoże Żydom i Palestyńczykom
- Izrael zbiera cięgi od ONZ
- Ofensywa lądowa w Gazie
- Raport: Hamas na celowniku Izraela
- Izrael: Zniszczymy militarną maszynę radykałów
- Bomby zabiły pięć dziewczynek
- Nowe ofiary nocnych nalotów na Gazę
- Unia chce rozejmu, Izrael go wyklucza
- Przywódca Hamasu zginął z czterema żonami
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zwołania Rady Bezpieczeństwa w trybie awaryjnym chciały państwa arabskie. Wystąpił o to, w ich imieniu, egipski ambasador Madżid Abd al-Aziz. Oczywiście, chodziło o, jak to nazwał, "trwającą agresję wojsk izraelskich na okupowanych terytoriach palestyńskich w Strefie Gazy".
Stosowny projekt rezolucji, potępiający Izrael za ofensywę militarną w Strefie Gazy, przygotowała Libia. Ale nie spodobał się on USA i innym krajom zachodnim.
Ambasador USA w ONZ Zalmay Chalizad określił projekt jako "jednostronny" i "niewyważony", bowiem nie wspomina on o powstrzymaniu przez Hamas ataków rakietowych na Izrael. Według Izraela, właśnie te ataki były powodem obecnej ofensywy.
Chalizad oświadczył, że Waszyngton dokłada wszelkich starań, aby doprowadzić do natychmiastowego zawieszenia broni obowiązującego obie strony, jednak nie dostrzega "jakichkolwiek oznak" gotowości Hamasu do zakończenia ataków. Ambasador brytyjski John Sawers również określił arabski projekt jako "jednostronny", ale dodał, że "zrównoważony" projekt miałby duże szanse uchwalenia.
Kraje należące do Rady Bezpieczeństwa utknęły więc w sporach o konkretne sformułowania, jakie miałyby się znaleźć w tekście. Ostatecznej daty głosowania nad rezolucją nie ustalono. Ma się ono odbyć w ciągu kilku dni.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!