"Terroryzm pozostaje podstawowym zagrożeniem dla politycznych fundamentów Unii Europejskiej, ale też codziennego życia obywateli. (...) Celem raportu jest dostarczenie danych, które mogą wpłynąć na debatę o antyterrorystycznej legislacji w Unii Europejskiej" - powiedział komisarz do spraw wewnętrznych Komisji Europejskiej Jacques Barrot.

Przygotowany przez Brukselę dokument opiera się na informacjach przesyłanych przez kraje członkowskie Unii. Komisja zapytała się wszystkich 27 rządów, jak walczą z terroryzmem. W ten sposób zebrała informacje na temat tego, w jaki sposób są prowadzone śledztwa, jak wykorzystywane są dowody sądowe pochodzące z niepewnych źródeł, czy jak wygląda kontrola parlamentarna narodowych służb wywiadowczych i ochrona danych w ramach walki z terroryzmem.

>>>Oto polskie Centrum Antyterrorystyczne

Według polskiego rządu od 2001 roku, kiedy po zamachach w Nowym Jorku UE zaczęła pracować nad strategią walki z terroryzmem, ani jedna osoba nie była w Polsce ścigana sądownie, ani skazana za działalność terrorystyczną. Na szczęście nie jesteśmy w Europie wyjątkiem. Takiej samej odpowiedzi jak Polska udzieliły rządy Finlandii, Cypru, Estonii, Litwy, Łotwy, Luksemburga i Słowenii.

Ale w innych częściach Europy służby specjalne co chwila rozbijają terrorystyczne komórki. Najwięcej osób skazano za działalność terrorystyczną we Francji - 423 osoby i w Hiszpanii - aż 1117. Oba kraje odmówiły podania informacji o trwających śledztwach. W Niemczech oskarżono o działalność terrorystyczną 71 osób, a skazano 56.

W 2004 roku dużym echem odbiła się w Polsce sprawa poznańskiego imama, który miał rzekomo tworzyć komórkę Al-Kaidy w Polsce. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego uznała dalszy pobyt Ahmeda Ammara w Polsce za zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa i imama postanowiono "prewencyjnie" wydalić do Jemenu.