Pożar wybuchł w nocy z piątku na sobotę w pobliżu miejscowości Mazo i Fuencaliente. Obecnie płoną wzgórza na południowy wschód od nieczynnego wulkanu San Antonio. Żywioł strawił już kilka domów. Rozszalałe płomienie rozprzestrzeniają się tak szybko, że strażacy z trudem nadążają z gaszeniem. Skuteczną walkę z ogniem utrudnia silny wiatr, który przenosi płomienie z miejsca na miejsce.

>>>Kalifornia ucieka przed ognistym piekłem

Władze hiszpańskie zarządziły ewakuację ok. 4 tys. mieszkańców najmniej rozwiniętej gospodarczo wyspy kanaryjskiego archipelagu. La Palma, która zachowała unikalny naturalny wygląd, jest pokryta w dużej części lasem. Jednak kilkudniowe upały zrobiły swoje - drzewa palą się jak zapałki. Wspomagane przez dwa hiszpańskie samoloty jednostki strażackie z wyspy i wojskowy oddział ratowniczy z połozonej niedaleko Teneryfy wciąż walczą z żywiołem.

>>>Pożar w Wiecznym Mieście