Hall i Grabarczyk stracą stołki? Zebranie zarządu PO
W środę wieczorem zebrał się zarząd PO. Władze Platformy mają omówić sytuację polityczną po wyborach. Z informacji uzyskanych przez PAP w kierownictwie partii wynika, że premier Donald Tusk uzyskał carte blanche dla realizacji swoich rządowych planów.Ostra walka szykuje się za to resort zdrowia.
- Nowy pomysł Tuska na rząd. Prezydent go namówił
- Ruszyły prezydenckie konsultacje. Na pierwszy ogień poszedł Tusk
- Rzecznik PiS ujawnia, co prezes powiedział prezydentowi
- Pomysł Palikota na rząd. Chce przekonać prezydenta
- Konsultacje powyborcze. Komorowski rozmawia z Kaczyńskim
- Reformy czy stagnacja? Oto dwie drogi premiera Tuska
- Co ostanie się premierowi
- Znany poseł Platformy ujawnia plany Donalda Tuska
- Roszady kadrowe w rządzie. Premier ogłosi swój plan
- Kaczyński: Awans Kopacz na marszałka Sejmu to kpina
- To już pewne. Tusk chce, żeby Kopacz była marszałkiem Sejmu
- Prezydent nakazał Tuskowi stworzyć rząd
- PO chwali pomysł Tuska: To dobra decyzja
- SLD o Kopacz: Wiele niewiadomych
- Wiruje kadrowa karuzela. Oni wejdą do rządu?
- Minister Hall ocenia swoje rządy. Oto, czym się chwali
- Wykrusza się ekipa Tuska. On już ministrem nie będzie
- Nowy pomysł Grabarczyka.Oto, co planuje jego resort
- Kontrowersyjny minister szefem klubu PO? Oto, co czeka partię
- Tusk dał szkołę polskim dzieciom. Rodzicom puściły nerwy
-
Konsultacje polityczne prezydenta
- Będą zmiany w rządzie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Premier Donald Tusk rekomendował zarządowi PO na środowym posiedzeniu, by kandydatką Platformy na marszałka Sejmu została obecna minister zdrowia Ewa Kopacz - wynika z informacji uzyskanych przez PAP ze źródeł zbliżonych do otoczenia premiera.
Według źródeł PAP, marszałek Sejmu mijającej kadencji, wiceszef PO Grzegorz Schetyna ma wejść do nowego rządu, ale jeszcze nie określono, jako resort miałby objąć; z funkcji w Radzie Ministrów odejść ma obecny minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Już wcześniej sam premier zapowiadał, że z stanowiskiem ministra edukacji pożegna się Katarzyna Hall.
W związku z informacjami, że to Ewa Kopacz ma być rekomendowana na kandydatkę PO na marszałka Sejmu, na "giełdzie" osób, które mogłyby objąć funkcję ministra zdrowia pojawiły się nazwiska obecnego szefa MSWiA Jerzego Millera - który w przeszłości był m.in. szefem Narodowego Funduszu Zdrowia - a także obecnego pełnomocnika rządu ds. osób wykluczonych Bartosza Arłukowicza. Zgodnie z uzyskanymi przez PAP informacjami w kwestii tworzenia nowego rządu jest koncepcja, by maksymalnie wykorzystać terminy, jakie daje na to konstytucja.
Premier Tusk zapowiedział, że w czwartek przedstawi informację dotyczącą rozwiązań w sprawie powołania nowego rządu. Szef PO rozmawiał w środę na ten temat z prezydentem Bronisławem Komorowskim. "Spotkanie z panem prezydentem przyniosło może jeszcze lepsze rozwiązanie, dzięki któremu pogodzimy te dwie potrzeby: czyli szybszego niż w nowym roku utworzenia nowego rządu, bez kroków pośrednich, a równocześnie zabezpieczenia programu prezydencji" - powiedział dziennikarzom Tusk.
Moment powstania rządu wynika z terminów konstytucyjnych biegnących od pierwszego posiedzenia nowego Sejmu. Zgodnie z konstytucją pierwsze posiedzenia Sejmu (i Senatu) zwołuje prezydent w ciągu 30 dni od dnia wyborów - czyli najpóźniejszym możliwym terminem pierwszego posiedzenia jest 8 listopada.
Zgodnie z konstytucją prezydent desygnuje prezesa Rady Ministrów, który proponuje skład rządu. Prezydent powołuje premiera wraz z pozostałymi członkami Rady Ministrów w ciągu 14 dni od pierwszego posiedzenia Sejmu, czyli w tym roku najpóźniej 22 listopada.
Premier, w ciągu 14 dni od powołania przez prezydenta, przedstawia Sejmowi program działania Rady Ministrów z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania. Musi się to zatem stać najpóźniej 6 grudnia. Wotum zaufania Sejm uchwala bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Konstytucja przewiduje też procedurę na wypadek, gdyby - w tym pierwszym konstytucyjnym kroku - nie udało się powołać rządu
Źródło: PAP



















































~jazu2011-10-13 06:50
Oby zylo sie lepiej...
Znów rośnie liczba emigrantów
Aktualizacja: 2011-10-12 11:23 am
Polacy znowu wyjeżdżają za chlebem. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w zeszłym roku do pracy za granicę wyjechało 120 tys. osób.
Jak podaje GUS, liczba Polaków przebywających za granicą wzrosła do prawie 2 mln. Z kolei z danych Brytyjsko-Polskiej Izby Handlowej wynika, że dwa lata temu tylko w Wielkiej Brytanii zarejestrowanych było ok. 48 tys. polskich firm, a dziś ta liczba jest znacznie większa.
Mimo że bezrobocie w Wielkiej Brytanii wynosi 8 proc., przyjeżdżający tam Polacy nie mają problemów ze znalezieniem pracy. W dużej mierze jest to zasługa tych, którzy już osiedlili się na wyspach i teraz pomagają nowym emigrantom. Polacy otwierają tam małe przedsiębiorstwa usługowe – zakłady fryzjerskie, małe sklepiki, przedszkola czy firmy cateringowe. Zakładanie firm jest łatwiejsze ze względu na prostsze procedury, niskie koszty i zwolnienia podatkowe. Polacy najczęściej zatrudniani są w najsłabiej opłacanych profesjach – hotelarstwie, gastronomii czy przetwórstwie.
Rośnie również liczba wyjeżdżających do Niemiec czy Holandii – tam Polacy trafiają głównie za pośrednictwem agencji zatrudnienia. Z ich danych wynika, że do końca roku będzie to co najmniej 100 tys. osób, czyli o 10 tys. więcej niż w 2010 roku.
- Polacy zaczną wracać z emigracji, bo praca tu będzie się opłacać – głosił kilka lat temu Donald Tusk. Dziś ten tak niegdyś eksponowany przez Platformę Obywatelską temat powrotów jest pomijany.
Źródło: „Dziennik Gazeta Prawna”
~jazu2011-10-13 06:40
Baba jest nezastapiona - przekopala miejsce zamachu na TU154 na glebokosc 1 metra. I co? Jest PO prostu dobra.
~idzie zima2011-10-13 06:16
Kto pod kogo POdwieszony, wydaje sie najwazniejszym kryterium a nie reformowanie panstwa by je usprawnic, zapobiegac dalszemu zadluzaniu i ulatwic zycie obywateli.
~annastasia2011-10-13 05:19
W wyniku, *kreatywnego zarządzania*, finansami naszego państwa, przez Jana Vincenta Rostowskiego,jesteśmy zagrożeni krachem, upadkiem, masakrą naszej gospodarki i finansów państwa. Albowiem, gdy koniunktura się nie poprawi, gdy środków z UE nie dostaniemy lub gdy będą zbyt małe, kretywne szachrajstwa wyjdą na jaw, utracimy zaufanie do naszego państwa i do Polaków, a wtedy nikt, nam, nie pożyczy, nikt nie pomoże, nawet, a przedewszystkim, Ci których oszukiwano... Pozostaną nam, jako prawdziwe i realne, ogromne, długi naszego państwa, galopująca, drożyzna i bieda, wirtualne wynagrodzenia, wirtualne, oszczędności, na kontach bankowych, wirtualne emerytury i renty jako, że już dzisiaj ZUS-owi, brakuje, biliony zł.
~annastasia2011-10-13 05:13
Minister Rostowski jest tak bezczelny i pewny siebie, że domagał się od UE, akceptacji dla zmiany definicji długu publicznego w Polsce (nie zaliczania do długu środków przekazywanych przez budżet do OFE), co pozwoliłoby "obniżyć" dług publiczny o kilkanaście procent PKB, metodą L.Wałęsy „stłuczcie termometr to zniknie gorączka”.
~annastasia2011-10-13 05:11
Panaceum na realną już w tym roku, katastrofę finansów publicznych ma być podwyżka podatków: podnoszenie stawek VAT, akcyzy na paliwo, alkohole i papierosy, zamrożenie progów podatkowych w PIT (a więc podwyżka tego podatku), enigmatyczne oszczędności wydatków i fundusze, które rząd spodziewa sie uzyskać z Unii Europejskiej.
~annastasia2011-10-13 05:11
..,Przypomina to, opisywane w literaturze, i przedstawiane obrazowo, w rysowanych, wiele lat temu, karykaturach, jak *kreatywnie* był traktowany, naiwny klient u przedwojennego, cwanego, wielce, kreatywnego, krawca, otóż przedstawiajac, w lustrze, klientowi, jak pięknie, leży, na nim, uszyty dla niego garnitur, krawiec demonstrując, jaki jest piękny, garnitur, z przodu, garścią, naciąga, bezczelnie, materiał z tyłu, i na odwrót, demonstrując, szykowność, garnituru, na plecach, bezceremonialnie, naciąga, garścią, materiał z przodu.
~annastasia2011-10-13 05:10
Dzięki machinacjom w ramach "kreatywnej księgowości", rząd ukrywa faktyczną wielkość długów przed Polakami, inwestorami i przed wysokimi komisarzami UE.
~annastasia2011-10-13 05:09
Wyprzedano najcenniejsze składniki majątku narodowego. Akcje Orlenu, Lotosu, KGHM, PZU, wielkie koncerny energetyczne, kopalnie, zakłady chemiczne - wszystko to, idzie pod młotek za rządów Donalda Tuska. Mimo wyprzedaży, sam tylko, dług publiczny, obecnie zbliża się do kwoty 100 tysięcy na każdego Polaka a wg oficjalnych dokumentów rządowych na koniec 2013 roku wyliczony na 920 mld zł, przy obecnym tempie jego wzrostu będzie 3 do 4 razy większy!
~annastasia2011-10-13 05:09
Minister finansów, manipuluje też środkami europejskimi, zamieniając otrzymane z Unii miliardy euro na złote, i przekazując te środki beneficjentom, z wielomiesięcznym opóźnieniem, wykorzystując miliardy środków europejskich na finansowanie deficytu budżetowego! Pod koniec roku, używa środków budżetowych do nabywania tzw. instrumentów pochodnych, aby obniżyć dług na koniec roku, a także prowadzi gry na aprecjację złotego w ostatnich dniach roku aby sztucznie, na 1 dzień wzmocnić złotego, ponieważ po kursie z dnia 31 grudnia przeliczana jest część zagraniczna naszego długu.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!