Agent Tomek nie był sam. Jest jeszcze dwóch
To on zdemaskował posłankę Sawicką, chciał uwieść Weronikę Marczuk-Pazurę i śledził małżeństwo Kwaśniewskich. Jako funkcjonariusz CBA miał do dyspozycji ogromne pieniądze, którymi szastał na prawo i lewo. Ale okazuje się, że agentów Tomków jest więcej. Działa ich jeszcze dwóch.
- Sawicka przegrała. Śledczy po stronie CBA
- Agent Tomek został mecenasem sztuki
- Agent Tomek skazany za śmiertelny wypadek
- Kamiński: Agentowi "Tomkowi" grozi śmierć
- Agent Tomek dłużnikiem... kablówki
- Szef agenta Tomka wyleciał z CBA
- Marczuk-Pazura: Agent chciał mnie uwieść
- Kto zagra Pazurę w serialu o agencie Tomku?
- Tak wyglądają następcy agenta Tomka?
- CBA bało się, że Sawicka sobie coś zrobi
- Agent Tomek wystąpił w reklamie
- Chcą odtajnić agenta "Tomka"
- Agent Tomek Człowiekiem Roku 2009
- Weronika Marczuk. Już nie Pazura
- Agent Tomek zaszkodził Kindze Rusin
- Od kogo uczył się agent Tomek
- W takich luksusach mieszkał agent Tomek
- Kalisz chce odtajnić agenta Tomka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dwaj następcy słynnego już agenta Tomka wciąż przenikają do najróżniejszych środowisk i próbują złowić osoby łase na łapówki. Mają przy tym niemal nieograniczone możliwości finansowe. Oczywiście nie korzystają z włąsnej kieszeni, ale z funduszu operacyjnego Centralnego Biura Antykorupcyjnego - ujawnia "Fakt".
"To zupełnie normalne w służbach, że agenci pod zmienioną tożsamością mają za zadanie przenikać do różnych środowisk" - ocenia generał Henryk Jasik. "Ci, którzy rozpracowują gangi muszą zachowywać się jak gangsterzy. Z kolei tacy, którzy wnikają do środowiska np. showbiznesu muszą dopasować się do jego standardów" - wyjaśnia były szef wywiadu Urzędu Ochrony Państwa.
"Jeżeli przeprowadza się operację specjalną, zakrojoną na szeroką skalę i ważną, często konieczne są wysokie wydatki agentów. Choć ludzie mogą przyjmować to ze zdziwieniem, taka jest praktyka w służbach" - tłumaczy z kolei były szef UOP generał Gromosław Czempiński.
Jednak wydatki agenta Tomka i jego następców budzą sprzeciw niektórych posłów. "Sprawa budzi głęboki niesmak. Tandetna akcja zakończona klapą, z której śmieje się cały kraj" - mówi przewodniczący komisji ds. służb specjalnych Konstanty Miodowicz z PO.
Nowy szef CBA już przygotowuje dla sejmowej speckomisji raport o dotychczasowej działalności tej służby - pisze "Fakt".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!