Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Sadysta zabił stado mew

2010-01-07 | Ostatnia aktualizacja: 21:13 | Komentarze: 0 | skomentuj
Sadysta zabił stado mew

Sadysta zabił stado mew / Inne

Policja w Kołobrzegu szuka sprawcy mordu na dziesiątkach mew. Na tamtejszej plaży znaleziono stado martwych ptaków, rozjechanych przez duże auto. Nie ma wątpliwości, że kierowca zrobił to specjalnie. Wiedział, gdzie mewy koczują nocą. Oślepił je reflektorem i rozjechał.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Na ziemi pokrytej śniegiem leżało 35 martwych ptaków. Wszystkie miały rozprute brzuchy, a z dziobów sączyła im się krew. Wyglądało to, jakby ktoś rozstrzelał ptaki i poukładał równiutko obok siebie. A potem dopiero rozjechał autem - relacjonuje "Fakt".

Bez wątpienia okrutnik zrobił to specjalnie. Bo droga pod załadunek jest ślepa. Schodzi tylko do portu i nie ma z niej wyjazdu. Ktoś musiał wiedzieć, że mewy zawsze tam nocują w stadzie i urządził sobie krwawą zabawę. Zszokowani rybacy wezwali straż miejską i inspektora weterynarii - pisze "Fakt".

Auto musiało podjechać do ptaków na zgaszonych światłach. I wtedy nagle zwyrodnialec nadepnął na gaz i jednocześnie zapalił reflektory. Oślepił ptaki i z całym impetem wjechał w nie samochodem. Ptaki nie miały szans odfrunąć" - opowiada "Faktowi" wstrząśnięty inspektor.

>>>Zobacz także: Kwaśniewski ma ferie w Davos

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «