Tomasz Lis chwali prezesa TVP

Lis dostał w TVP program publicystyczny i zaczął chwalić prezesa telewizji Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne
Andrzej Urbański chce jak najlepszej telewizji publicznej - takie zaskakujące zdanie pojawiło się w wywiadzie Tomasza Lisa dla "Gazety Wyborczej". Wywiad ukazał się po ujawnieniu, że Lis dostał od TVP program publicystyczny za 100 tysięcy złotych miesięcznie. Lis nie uważa, że będzie to - jak pisze gazeta - kwiatek do kożucha w rządzonej przez PiS telewizji.
- Hanna Lis zatańczy na lodzie?
- Urbański: Nie oddam TVP oligarchom
- Platforma chce wymienić władze telewizji
- Lis wyciągnie z TVP nawet 170 tysięcy?
- Sekielski i Morozowski: My się Lisa nie boimy
- Lis i Wildstein wracają do TVP
- Lis dostanie od TVP 100 tysięcy miesięcznie
- Jak Lis wystawił TVN do wiatru
- Ile kosztuje listek figowy Urbańskiego?
- Nie chodzi o Lisa, ale o Urbańskiego
- Co Tomasz Lis ma wspólnego z Rubikiem?
- Rada Nadzorcza TVP sprawdzi kontrakt Lisa
- Kto załatwił pracę Lisowi
- Niesiołowski wyrzuca "towarzystwo z TVP"
- Bajońska pensja Lisa? To prezesa TVP polisa
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Najbardziej eksponowany program publicystyczny w wielkiej telewizji. Niezły kwiatek. Bzdura" - odpowiada Lis na taką sugestię. Ale za chwilę - na pytanie, czy swoim programem nie będzie autoryzował całej TVP, odpowiada, że jest "za malutki".
Były dziennikarz "Wiadomości" TVP, później ich korespondent w USA, wraca do publicznej po 11 latach i od razu tłumaczy prezesa Urbańskiego. Twierdzi, że po wyborach ma on większe pole manewru. A najlepszym dla Lisa dowodem na to, że Andrzej Urbański chce zrobić dobrą telewizję, jest fakt, że doprowadził do powstania jego programu publicystycznego.
"Mój program pokaże kurs apolityczny" - mówi Lis. "Wraz ze mną w TVP pojawia się szansa na to, że będzie to naprawdę telewizja publiczna" - podsumowuje.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!