Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja odkryła fabrykę marihuany

3 kwietnia 2008, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosło tu ponad tysiąc krzewów konopii
Rosło tu ponad tysiąc krzewów konopii/Inne
Jak kraść to miliony, jak grzeszyć to z królową - najpewniej z takiego właśnie założenia wyszło trzech hodowców marihuany zatrzymani pod Włocławkiem. Nie bawili się w drobną produkcję. Zamiast uprawiać kilka roślin w doniczkach, założyli wielką hodowlę ukrytą w dużej stodole. Policjanci odkryli ponad tysiąc krzaków konopii.
Hodowla mieściła się w tym niepozornym budynku
Policja odkryła prawdziwą fabrykę marihuany

Prawdziwy busz. Tak można określić widok, który zobaczyli policjanci z Centralnego Biura Śledczego po wejściu do starej, niepozornej stodoły. Przestępcy podzielili ją na kilka mniejszych pomieszczeń, wyposażyli w 50 lamp i czujniki wilgoci, sprowadzili odżywki i najlepszą ziemię, a całe oświetlenie i ogrzewanie podłączyli do własnego agregatu prądotwórczego ukrytego w betonowym bunkrze. Zrobili to po to, by wysokie rachunki za prąd nie wzbudziły niczyich podejrzeń.

W stodole były też pomieszczenia do produkcji sadzonek i dział, w którym rosły rośliny nasienne - dające ziarno potrzebne do sadzenia kolejnych roślin. Gdyby wszystkie rośliny trafiły na rynek, zatrzymani hodowcy zarobiliby co najmniej sześć milionów złotych. Dilerzy dostaliby drugie tyle.

Oprócz Holendra, specjalisty od uprawy konopii, zatrzymano też dwójkę Polaków, którzy zamierzali otworzyć następną, jeszcze większą hodowlę. Narkotyki trafiały na rynek w Polsce i Niemczech.

Policjanci szukają teraz pozostałych członków gangu. Zatrzymanym, za produkcję i handel narkotykami, grozi do 15 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj