Na ulicy 10 października, gdzie ustawionych jest wiele stoisk gastronomicznych, spotkały się grupy niemieckich i polskich kibiców. Wśród nich byli także chuligani. Po wymianie zdań kibice obu państw chwycili za kubki od piwa i nawzajem zaczęli się obrzucać. Zanim dotarła na miejsce policja, w ruch poszły pięści. Rozpętały się zamieszki.

Gdy na ulicę przyjechały służby porządkowe, kibice zaczęli uciekać. Atmosferę na dobre uspokoił deszcz, który spadł parę minut później. Według pierwszych informacji, policjanci z oddziałów do rozpędzania zamieszek zatrzymali czterech kiboli. Początkowo mówiono, że są to dwaj Polacy i dwaj Niemcy. Jednak informacji o zatrzymaniu Polaków nie udało się potwierdzić. Austriacka policja podała, że ostatecznie zatrzymano siedmiu uczestników bójki. Prawdopodobnie wszyscy pochodzą z Niemiec.

"Potwierdzam, że doszło do incydentu z udziałem polskich kibiców w jednej z restauracji w centrum miasta. W tej chwili nie potrafię powiedzieć, jak będą ukarane te osoby i czy zostaną wypuszczone, czy też zatrzymane na dłużej" - mówi rzecznik grupy polskich policjantów pracujących w Austrii podczas Euro 2008, Paweł Międlar. "Interwencję podjęli miejscowi policjanci. Nasza grupa nie jest upoważniona do podobnych działań."

Mecz Polska - Niemcy zostanie rozegrany 8 czerwca o 20.45 w Klagenfurcie. W niedzielę do Klagenfurtu w związku z meczem Polska - Niemcy ma zjechać około stu tysięcy kibiców i turystów. Na stadionie Woerthersee spotkanie zobaczy 30 tys. ludzi. Reszta będzie śledzić wydarzenia w dwóch tzw. strefach kibiców oraz pubach, restauracjach i kawiarniach.