Lipińskiego odpytali dziennikarze "Gazety Wyborczej". Zapytali go między innymi o wydarzenia, które rozegrają się dziś w warszawskiej siedzibie PiS. Zbierze się w niej zarząd główny partii i rozpatrzy wniosek Jarosława Kaczyńskiego o wykluczenie z partii Ludwika Dorna. Los "trzeciego bliźniaka" wydaje się być przesądzony. Oto fragmety wypowiedzi Lipińskiego dla "GW".

Reklama

Czy Dorna trzeba wyrzucić z PiS?
Lipiński*: Powiem tylko tyle. Kolegów, z którymi działało się w PC i PiS, i to w bardzo trudnych czasach, nie wolno obrażać. Powinien to zrozumieć Ludwik Dorn.

A Jarosław Kaczyński to zrozumie?
Najpierw było obrażanie najbliższych współpracowników prezesa PiS, a później to, co możemy obserwować w ostatnich tygodniach(...)

Zobaczymy nowego Jarosława Kaczyńskiego, który przestanie obrażać kolegów z partii, inteligencję i inne środowiska? A może kto inny stanie na czele PiS?
Już chciałem powiedzieć: jakbym słyszał "Gazetę Wyborczą". Ale poważnie. W PiS nie ma kryzysu przywództwa. Nie ma ani innych kandydatów na szefa partii, ani potrzeby zmian. Nawet gdyby wybory w PiS były ultrademokratyczne, a na sali byliby obserwatorzy z PO, to i tak Jarosław Kaczyński by wygrał(...)

Sami jesteście sobie winni. Alimenty, lipne usprawiedliwienia poselskie dla 300 zł, postępowania prokuratorskie wobec polityków PiS. Nawet "Nasz Dziennik" sugerował, że Ziobro chce zostać europosłem, by immunitet ochronił go przed prokuratorem.
Nie powinniśmy dawać pretekstu mediom do takich informacji. Ale nie do końca zgadzam się z tą diagnozą. PO zrobiła coś, czego po 1989 r. nie było. Wobec PiS stosuje się audyt prokuratorski. Aby podważyć zaufanie do PiS, prokuratura prowadzi mnóstwo spraw wokół ludzi związanych z naszym ugrupowaniem. Nazwisko Zbigniewa Ziobry jest w blisko 20 postępowaniach. Mnie się wzywa na przesłuchania w sprawach, o których nie mam zielonego pojęcia.

Reklama

W jakich?
W większości dużych spraw, np. w sprawie śmierci Barbary Blidy, korupcji w Ministerstwie Rolnictwa, w sprawie 100 mln zł rzekomego lewego funduszu dla PiS... Dlaczego nas się przesłuchuje w tych śledztwach?

* Adam Lipiński jest posłem PiS i wiceprezesem tej partii. Wcześniej tworzył z braćmi Kaczyńskimi Porozumienie Centrum. To on "werbował" Renetę Beger do PiS i ustalał z nią jej warunki przejścia z Samoobrony do PiS. Taśmy z tej rozmowy pokazano potem w programie "Teraz my!".