Dziennik Gazeta Prawana logo

Poszatkowany urlop Jarosława Kaczyńskiego

28 października 2008, 01:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Obawa przed utratą diety poselskiej czy niechęć do składania usprawiedliwień? Nie wiadomo, czym kierował się Jarosław Kaczyński, ale jak ustaliliśmy, prezes PiS co tydzień składa nowy wniosek o kilka dni wolnego od obowiązków poselskich. Do marszałka trafiły już trzy - każdy na cztery dni w kolejnych tygodniach października - czytamy w DZIENNIKU

Pierwszy wniosek trafił do marszałka Sejmu ponad dwa tygodnie temu, tuż przed posiedzeniem zaplanowanym na 14 - 17 października. Prezes PiS prośbę o urlop argumentował pracą nad ważnymi projektami ustaw. O programie partii - ani słowa. Tydzień później wpłynął drugi wniosek, a po kolejnym tygodniu - następny. Wszystkie zawierały to samo uzasadnienie.

Zgodnie z regulaminem Sejmu każdy poseł może z ważnych przyczyn zwrócić się do marszałka o udzielenie urlopu od wykonywania obowiązków poselskich. Marszałek udziela go w porozumieniu z prezydium klubu, którego poseł jest członkiem. "Jeśli klub się zgodzi, to marszałek nie robi problemów" - mówi DZIENNIKOWI Jerzy Smoliński, rzecznik Bronisława Komorowskiego.

Dlaczego prezes PiS nie złożył jednego wniosku o urlop? Możliwości są trzy. Pierwsza - bo nie wie, jak długo będzie pisał program, więc wybrał drogę wydłużania sobie urlopu. Druga, że mimo nieobecności w Sejmie nie chce stracić części uposażenia. Za urlop dłuższy niż 14 dni poseł nie dostaje diety. A to aż 2473 zł. miesięcznie.

Dlaczego jednak Jarosław Kaczyński nie skorzystał z najłatwiejszej drogi - usprawiedliwienia poselskiego? W razie niemożności wzięcia udziału w posiedzeniu Sejmu lub komisji wystarczy, że zawiadomiłby o takiej sytuacji marszałka. Potem miałby siedem dni na usprawiedliwienie swojej nieobecności. Tyle że tu mogłyby pojawić się kłopoty.

Prac nad programem partii nie da się podciągnąć pod chorobę lub konieczność opieki nad chorym, wyjazd z polecenia Sejmu, a nawet "inne ważne, niemożliwe do przewidzenia lub nieuchronne przeszkody". To okoliczności, które według regulaminu Sejmu usprawiedliwiają nieobecność posła.

W dodatku ostatnio usprawiedliwienia posłów PiS znalazły się na cenzurowanym, po tym jak wielu z nich niezgodnie z prawdą tłumaczyło swoją nieobecność na zbojkotowanych w czerwcu i lipcu głosowaniach. Jednym z ukaranych przez komisję etyki poselskiej był Jarosław Kaczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj