Serialowi bohaterowie promują abonament
TVP chwyta się różnych sposobów, żeby skłonić widzów do płacenia abonamentu. Reklamy i kampanie społeczne na niewiele się zdały. Od płacenia "telewizyjnego podatku" uchyla się coraz więcej osób. Dlatego sprawę wzięli w swoje ręce twórcy popularnych tasiemców. Informacji o abonamencie szukała w internecie pani Stenia z "Klanu", z wyprzedzeniem zapłacił go też Tosiek z "Plebanii".
- Prezes TVP straszy widzów reklamami
- To już 10 lat "Świata według Kiepskich"
- Kożuchowska w habicie już od października
- Czy TVP promuje w "Plebanii" aborcję?
- Jak NBP uczy widzów "Plebanii"
- Polskie radio wyłącza nadajniki
- Im mniejsze dziecko, tym mniej telewizji
- Rzeczniczka TVP zwolniona dyscyplinarnie
- Seriale TVN naszpikowane reklamami
- "Rysiek z Klanu" żali się, że mu dokuczają
- Polacy ufają serialowym lekarzom
- Gwiazda "Klanu" walczy z rakiem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Niech Kazio zobaczy, że jak ma dwa telewizory to i tak płaci za jeden" - mówi w jednym z ostatnich odcinków "Klanu” pani Stenia, gosposia doktora Lubicza, która własnie zaczyna zgłębiać tajniki internetu. Stronę www z informacjami o abonamencie znalazła jej młoda Lubiczówna, Ola. "Nie płaci się pod warunkiem, że telewizory są w gospodarstwie domowym, bo jeśli ich posiadacz ma firmę, to zapłaci za każdy odbiornik oddzielnie" - poucza panią Stenię dziewczyna. Ta jej odpowiada, że przecież ze swoim Kaziem firmy małżeńskiej nie zakładała i "dzięki Bogu może płacić za jeden".
>>>Zobacz, jak bohaterowie serialu rozmawiają o abonamencie
Internauci natychmiast brutalnie skomentowali ten sztucznie brzmiący dialog: "Pewnie scenarzyści dostali polecenie od Urbańskiego, żeby wpleść w scenariusz takie idiotyczne kwestie jak stasia ucząca się z neta, żeby opłacić abonament" - pisze na fromum Tvp.pl, użytkownik o nicku Pablo134.
Producentka serialu, Zuzanna Ochnio twierdzi, że ta kwestia została poruszona zupełnie przypadkowo. Brzmi to jednak mało prawdopodobne, nie tylko dlatego, że rozmówka serialowej Oli z gosposią brzmi jakby była żywcem wyjęta z informacyjnego folderu TVP, ale dlatego, że wątek abonamentowy pojawił sie też ostatnio w innym popularnym tasiemcu telewizji publicznej - "Plebanii".
W jednej ze scen serialowy bohater Tosiek, jeszcze przed upływem terminu, biegnie na pocztę zapłacić abonament. "To naturalne, że chcemy widzom przypomnieć o takich kwestiach, jak abonament. To element edukacyjnej roli tego serialu" - mówi Ewa Ogórek, z firmy Besta Film, produkującej serial. To właśnie w "Plebanii" pojawiły się elementy kampanii Narodowego Banku Polskiego, uczace rozsądnego gospodarowania pieniędzmi, albo mówiące o tym, co to jest dziura budżetowa czy inflacja.
Jak się okazuje abonamentowe scenki to jeden z elementów najnowszej kampanii TVP. "Włączenie tematu abonamentu w popularne wątki seriali obyczajowych czyni komunikat bardziej przystępnym, zrozumiałym i atrakcyjnym. Oprócz informacji o opłatach była poruszona podstawowa kwestia, że abonament nadal obowiązuje. Kolejny wątek informował o różnych formach płatności, na poczcie albno przez internet" - mówi DZIENNIKOWI rzecznik TVP Daniel Jabłoński. "Wspomniane wzmożone działania spowodowane są m.in. malejącymi wpływami z abonamentu" - dodaje.
TVP już wie, że w tym roku z abonamentu dostanie znacznie mniej pieniędzy niż w poprzednich latach. Wciąż nie rozstrzygnęła się kwestia zniesienia abonamentu. Nowa ustawa medialna rodzi się w bólach. Ale zapowiedzi polityków o jego likwidacji już zdążyły jeszcze zniechęcić Polaków do płacenia na publiczną telewizję i radio. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji szacowała, że w tym roku (bez uwzględnienia skutków nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych) wpływy telewizji i Polskiego Radia będą niższe o około 288 mln zł, czyli wyniosą około 603 mln zł.
Dlatego TVP już się szykuje do cięć. Szefostwo telewizji zapowiedziało nawet renegocjacje kontraktów gwiazdorskich i oszczędności we wszystkich antenach.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!