Przeszło 25 podmiotów podpisało dziś Porozumienie na rzecz „Strategii 5G dla Polski” w ministerstwie cyfryzacji. Wśród nich przedstawiciele największych telekomów, technologicznych gigantów, uczelnie techniczne i dostawcy sprzętu. Szefowa resortu Anna Streżyńska przekonuje, że Polska może być europejskim liderem w budowie sieci piątej generacji.
- - zapowiada Streżyńska, która jest inicjatorką porozumienia.
Komisja Europejska chce, by technologia zaczęła funkcjonować w 2020 roku. Ale już wiadomo, że ten termin w przypadku Polski jest mało realny.
- mówi nam Grzegorz Bernatek, kierownik projektów analitycznych w Audytelu.
Trudne rozmowy z Rosją
Pod budowę 5G ma być przeznaczone m.in. pasmo 700 MHz, na razie zajęte przez naziemną telewizję cyfrową. Przekazanie „siedemsetki” telekomom poprzedzą więc negocjacje z nadawcami telewizyjnymi, którzy mają ważne przydziały częstotliwości w tym paśmie jeszcze przez wiele lat i z naszymi sąsiadami.
Najtrudniejsze mogą się okazać rozmowy z Rosją, która wykorzystuje to pasmo dla celów wojskowych. Bez kooperacji z Rosją, a także Ukrainą i Białorusią, usługa w tym paśmie nie będzie w działać w pełni sprawnie. A przynajmniej nie na terenach przygranicznych. Poza tym sama „siedemsetka” to zdecydowanie za mało.
UKE poinformowało, że szykuje kolejne pasma z myślą o 5G (2,3-2,4 GHz, 2,6 GHz, 3,4 GHz oraz 3,8 GHz, a także powyżej 26 GHz). -z - wskazał Marcin Cichy, prezes UKE. Ale to trudny proces, który będzie wymagał czasu.
Co ciekawe tym razem przekazanie częstotliwości komercyjnym podmiotom ma się odbyć bez ciśnienia na windowanie przychodów budżetu państwa, jak to miało miejsce w przypadku ostatniej aukcji częstotliwości pod budowę LTE.
- mówi minister Streżyńska.
Normy zostaną przekroczone
Eksperci widzą jednak szereg problemów, które przy budowie sieci nowej generacji mogą się pojawić.Już dziś promieniowanie stacji bazowych sięga maksymalnych granic, dopuszczanych prawem.
mówi Bernatek.
Sprawa może budzić społeczny opór. Elektrosmog, jak określa się promieniowanie elektromagnetyczne budzi u nas emocje. Mieszkańcy wielu polskich miejscowości protestują za każdym razem gdy telekomy próbują stawiać w ich sąsiedztwie nowe maszty, twierdząc, że poziom promieniowania w naszym kraju jest i tak zbyt wysoki.
przekonuje Bernatek. Do tej pory w Polsce operatorzy kupowali sobie częstotliwości pojedynczo - współpracują i współdzielą je jedynie Orange i T-Mobile.
mówi Bernatek.
Zawrotna prędkość i możliwości
Sieć piątej generacji ma zastąpić technologię LTE. Sieć miałaby umożliwiać przesyłanie danych z prędkością co najmniej 10 Gb/s, czyli kilkudziesięciokrotnie większą niż sieć 4G i charakteryzować się niezwykle krótkim czasem opóźnienia. Dla lepszego zobrazowania, na czym polega różnica posłużę się przykładem filmu HD. Przy użyciu 4G film ściągniemy na komputer średnio w ciągu kilku minut, w sieci 5G na jego pobranie wystarczy zaledwie kilka sekund. Eksperci podają szereg przykładów, jak wielkim technologicznym skokiem może się okazać 5G. Dla zwykłego użytkownika oznaczać to będzie nie tylko możliwość oglądania filmów czy relacji w ultrawysokiej rozdzielczości (4K), ale nagrywania i przesyłania samemu takiego przekazu. Na szeroką skalę stosowane będą rozwiązania w chmurze, co rozwiąże problem braku pamięci na komputerze czy w smartfonie.
5G pozwoli też w końcu rozwinąć skrzydła wirtualnej rzeczywistości i tak zwanemu internetowi rzeczy (IoT), w którym to urządzenia komunikują się między sobą. Dzięki temu na masową skalę rozwiną się rozwiązania dla inteligentnego domu, z lodówkami, które samodzielnie zamówią nam mleko, czy jajka, gdy tych produktów zabraknie na półce, oraz autonomiczne samochody. Sieć 5G ma także pozwalać monitorowanie natężenia ruchu i stanu wykorzystania parkingów, precyzyjne zarządzanie uprawą, czy dostarczanie informacji o zanieczyszczeniu powietrza.
Nikt nie zaprzecza, że popyt na 5G będzie ogromny. Napędzi go rosnąca popularność i dostępność smartfonów, a w raz z nimi streamingu wideo i muzyki oraz nowe technologie. Z raportu Ericssona wynika, że pomiędzy 2016 a 2022 rokiem transfer danych przy użyciu smartfonów wzrośnie 10-krotnie. Wzrośnie też liczba komunikujących się ze sobą urządzeń. I to 3-4 krotnie.
Do 2020 roku przynajmniej jedno duże polskie miasto ma uruchomić usługę na zasadach komercyjnych. W ciągu kolejnych pięciu sieć 5G ma ruszyć w kolejnych miastach. Do 2025 roku wszystkie obszary miejskie i główne szlaki transportowe powinny być pokryte zasięgiem nowej technologii.