Dziennik Gazeta Prawana logo

Rusza nowa wersja Centralnej Ewidencji Pojazdów. Mogą pojawić się kłopoty

30 października 2017, 06:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
samochód
samochód/Shutterstock
Poniedziałek, 13 listopada, może być pechowy dla minister cyfryzacji. Tego dnia ruszy nowa wersja Centralnej Ewidencji Pojazdów. Jeśli coś pójdzie nie tak, będzie to powód do dymisji Anny Streżyńskiej. A że kłopoty mogą się pojawić, przyznają sami urzędnicy.

– mówi DGP Karol Okoński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.

Do CEP mają być podłączone wszystkie wydziały komunikacji starostw powiatowych zajmujące się m.in. rejestrowaniem samochodów i wydawaniem dokumentów (wykonują nawet 17 tys. takich czynności dziennie), stacje kontroli pojazdów, a nawet policja.

Całość ma być połączona online z centralnym systemem. I, jak przyznaje nasz informator, jeżeli coś nie zadziała, w najgorszym przypadku może dojść do ogólnopolskiego paraliżu.

Jak wynika z ustaleń Najwyższej Izby Kontroli, na początku września tylko 61 proc. testów funkcjonowania CEP zakończyło się pozytywnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj