"Zginęli ludzie, którzy spieszyli z pomocą ofiarom wypadku" - podkreślił Donald Tusk.

Katastrofa śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego miała miejsce rano na Dolnym Śląsku. Helikopter leciał z pomocą dla ofiar karambolu na autostradzie A4. Z nieznanych jeszcze przyczyn runął na ziemię.

We wraku maszyny zginęli pilot i ratownik medyczny. Lekarz, który również był na pokładzie maszyny, walczy o życie w szpitalu.