Reklama Piccolo szkodliwa dla dzieci?
Bez butelki "rozweselacza" nie ma mowy o udanej imprezie - taki przekaz w spocie napoju dla dzieci Piccolo nie podoba się komisji etyki reklamy. Eksperci są zdania, że kształt butelki z korkiem do złudzenia przypomina szampana, a to zagraża zdrowiu i bezpieczeństwu najmłodszych. Producent odpiera zarzuty i... przeprasza.
- Niemcy podrabiają polską wódkę
- Senat nie zgodził się na piwo na stadionach
- Sprawdź, jak Irlandczyk kaleczy język polski
- Poznaj najlepsze sposoby na kaca
- Polacy protestują przeciw papieżowi z piwem
- Pijany 14-latek zemdlał pod sklepem
- Reklama-horror straszy matki
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Głucha noc, w jednym z mieszkań dogorywa impreza. Niektórzy przysypiają, inni znudzeni wyglądają przez okno, nikt nie tańczy. Nagle rozbrzmiewa dzwonek do drzwi, a za nimi stoi nowy gość z wielką butelką przypominającą szampana. Strzela korek, zaczyna grać muzyka, a jedna z postaci krzyczy: "Piccolo! Nuda się nie uda!".
>>> Kontrowersyjna reklama Piccolo
Emisja reklamy tuż przed niedzielną wieczorynką zbulwersowała rodzica, który złożył skargę do komisji etyki reklamy.
"Razi sposób przedstawienia produktu jako typowego imprezowego <rozweselacza>, którego pojawienie się na szarej, nudnej imprezie po prostu ratuje ją. Produkt przyciąga dziecięcy wzrok kolorami i choć nie zawiera alkoholu - przynajmniej taką mam nadzieję - to jednak nikt z dorosłych nie wątpi, że kształt butelki, sposób opakowania i <wystrzałowy> korek są nawiązaniem do alkoholowego szampana. Zresztą same dzieci zauważyły, że butelka wygląda jak szampan. Jak ta reklama ma się do ustawy o wychowaniu w trzeźwości, skoro wykorzystuje <rozweselające> działanie alkoholu do promowania produktu dla dzieci?” - czytamy w skardze.
>>> Telewizja zwiększa ochotę na drinka
Rozpatrująca skargę komisja etyki reklamy podzieliła zarzut rodzica. Uznano, że spot narusza kodeks etyki reklamy, przedstawiając stereotyp "niezbędności alkoholu" do dobrej zabawy. "Zespół orzekający za szczególnie naganne uważa, że reklama była emitowana w bezpośrednim sąsiedztwie <dobranocki>" - czytamy w uchwale komisji.
Co na to producent Piccolo - a także napojów alkoholowych, jak Cin & Cin czy Dorato - spółka Ambra? "Mimo iż nie podzielamy stanowiska Komisji Etyki Reklamy co do oceny tego spotu, to przepraszamy wszystkich, którzy poczuli się w jakikolwiek sposób dotknięci jego emisją” – napisał w przesłanym do DZIENNIKA oświadczeniu Piotr Dziarski, dyrektor do spraw marketingu Ambry. Przedstawiciel firmy zastrzegł jednak, że emisja spotu ”nie naruszała powszechnie obowiązujących przepisów prawa” i nigdy nie budziła niczyich zastrzeżeń.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!