Lewica zastanowi się nad legalizacją trawki
Na forach internetowych wrze. Rośnie temperatura przed marszem - jak nazywają go organizatorzy - ku wyzwoleniu konopi. Amatorzy "trawki" skrzykują się w sieci, by 23 maja razem przekonywać warszawiaków, że palenie marihuany nie jest złe. O legalizacji tego narkotyku rozmawiać chce z nimi Lewica.
- Palisz skręty? Będziesz mutantem
- Kontrowersyjny apel za legalizacją trawki
- Rubik nie chce palić marihuany
- To pewne: marihuana szkodzi mózgowi
- Kolejny proces syna ministra kultury
- Narkotykowe przygody córki wiceprezydenta
- Zamknięto fabrykę marihuany pod Augustowem
- Pospieszalski: Uwielbiam trudne rozmowy
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jedno, co mogę obiecać to, że nikt tak tolerancyjnie i tak wnikliwie nie rozpatrzy argumentów zwolenników legalizacji marihuany jak Lewica" - mówi DZIENNIKOWI Jerzy Wenderlich, poseł tego ugrupowania.
>>> Marihuana szkodzi mózgowi
Nie chciał zdradzić, czy Lewica jest skłonna poprzeć postulaty uczestników marszu. "Poczekajmy na to, co się wydarzy w maju" - mówi. Jednak dodaje: "Proszę
pamiętać, że ani konserwatywne PiS, ani konserwatywna Platforma Obywatelska nie potrafią podjąć takiego dialogu w duchu tolerancji".
Marsz wyruszy spod Pałacu Kultury. Wystarczy wpisać w internetową wyszukiwarkę hasło "Manifestacja prolegalizacyjna - marsz ku wyzwoleniu konopi!", by przykonać
się, że nie zabraknie manifestantów.
>>> Brat Obamy aresztowany za marihuanę
To, co może niepokoić, to spora aktywność licealistów na forach internetowych. Narzekają oni, że marsz odbędzie się 23 maja, czyli w trakcie matur.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!