Jan Nowicki: Kraków sobie poradzi bez Euro
"Żal mi tylko kibiców" – mówi DZIENNIKOWI aktor Jan Nowicki, od dekad związany z Krakowem. Chcąc pocieszyć krakowian po skreśleniu ich miasta z listy pewniaków organizujących Euro 2012 dodał: "Lepiej oglądać mecz przed telebimem na krakowskim rynku niż na warszawskim Ursynowie".
- "Kraków i Chorzów przepadły przez rząd"
- Prezydent Krakowa: Czuję się fatalnie
- Chorzów i Kraków oburzone na decyzję UEFA
- Lato: Wszystkie miasta liczą się w walce o Euro
- Zbigniew Zapasiewicz "pięknie żył"
- Mogliśmy mieć nawet 6 miast na Euro 2012!
- Euro w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu i Poznaniu!
- "Kraków i Chorzów mogą wrócić do gry"
- Prezes PZPN: Zrobimy najlepsze Euro!
- Krakowscy hotelarze wściekli na UEFA
- Drzewiecki: Kraków i Chorzów nie traćcie nadziei
- Oto najbiedniejsze województwo w Polsce
- Kraków płacze po utraconym Euro
- Nowicki znowu ostro o aktorach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Szkoda inwestycji. Ale proszę się nie martwić - Kraków sobie poradzi" - zapewnia w rozmowie z DZIENNIKIEM Jan Nowicki. "Tak krakowianie jak i turyści znają
wartość tego miasta" - dodaje.
Wprawdzie aktor żałuje, że w Kraków jest jedynie na liście miast rezerwowych, ale dostrzega też w decyzji UEFA pozytywy. "To dobrze, że UEFA równo podzieliła liczbę miast między
obu organizatorów. Ukrainie bardzo się mistrzostwa przydadzą. Często tam bywam i widzę jak ubodzy ludzie tam mieszkają. Skoro nie mają chleba niech przynajmniej mają igrzyska" -
mówi Nowicki.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!