Dziennik.plKraj

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Kataryna odpowiada DZIENNIKOWI

2009-05-22 | Ostatnia aktualizacja: 00:46 | Komentarze: 0 | skomentuj
Kataryna odpowiada DZIENNIKOWI

Kataryna odpowiada DZIENNIKOWI / Inne

"Wiemy, kim jest Kataryna" - napisaliśmy wczoraj o znanej blogerce, której wpisy zdenerwowały syna ministra Czumy. Postanowiliśmy jednak nie ujawniać jej tożsamości bez jej zgody i rozpoczęliśmy debatę o granicy anonimowości w internecie. Dziś na swoim blogu Kataryna odpowiedziała - publikując esemesa, którego dostała od naszej dziennikarki.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kataryna broni swojej anonimowości tłumacząc, że gdy pisze swoje internetowe komentarze nie chce, by ktoś łączył jej wpisy z jej rzeczywistą działalnością. I zarzuca DZIENNIKOWI kłamstwo. "Nigdy nie zarabiałam u Roberta Kwiatkowskiego, nie zarabiałam osobiście, nie zarabiała moja instytucja" - tłumaczy. To odpowiedź na naszą informację, że fundacja Kataryny szkoliła dziennikarzy TVP w czasie, gdy ona sama na blogu krytykowała prezesa telewizji.

>>> przeczytaj cały wpis na blogu Kataryny

O Katarynie - autorce jednego z najpopularniejszych blogów - zrobiło się ostatnio głośno, gdy syn ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy nazwał ją "wrednym babsztylem" i zażądał od twórców portalu Salon24.pl ujawnienia jej nazwiska. Krzysztofowi Czumie nie spodobały się wpisy na temat jego ojca.
Kataryna zadeklarowała, że jest gotowa się ujawnić i procesować z ministrem. Ale musi mieć pewność, że Andrzej Czuma rzeczywiście pozwie ją do sądu.

>>> Zaremba: współczuję Katarynie

Od tego momentu DZIENNIK próbował na własną rękę dowiedzieć się, kim jest Kataryna. Blogerka udzieliła nam - wciąż anonimowego - wywiadu. W końcu udało się ustalić jej personalia. Ale ponieważ nie zgodziła się na ich publikację, nie zrobiliśmy tego. A ona przestała z nami rozmawiać. Zamilkł także jej blog. Dopiero dziś pojawił się na nim oskarżycielski wpis.

>>> Wiemy, kim jest Kataryna

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl