Kwaśniewski: Jackson to był król
"To był król, niezwykły talent, a przy tym człowiek niezwykle wrażliwy" - tak zmarłego w nocy Michaela Jacksona wspomina Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent poznał gwiazdora osobiście, kiedy Jackson 13 lat temu przyjechał z jedynym koncertem do Polski.
- Poseł PiS: Tańczyłem jak Jackson
- Uważaj na wirusa Michaela Jacksona
- Polscy fani pomodlą się za Jacksona
- Warszawa pożegnała króla
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prezydent Kwaśniewski spotkał się z Michaelem Jacksonem w 1996 roku przy okazji jego koncertu w Warszawie. "To był król" - powiedział Kwaśniewski w radiu Zet. "Był megagwiazdą, a jednocześnie w kontakcie osobistym był bardzo wycofany, niepewny siebie. Składaliśmy to po części na jego wrażliwość, nieśmiałość, a być może wielkie kompleksy, które w nim były" - mówił były prezydent.
Michael Jackson odwiedził Pałac Prezydencki dwa razy. "Raz ja się z nim spotykałem i żona, drugim razem już tylko żona" - wspomina były prezydent. "Żona pamięta go z wizyty w domu dziecka, gdzie z niezwykłą troską pytał dzieciaki, co się stało, dlaczego tu są" - dodał Kwaśniewski.
Aleksander Kwaśniewski uważa, że Michael Jackson miał niezwykły talent i jest legendą. "Ta śmierć będzie tę legendę wzmacniać" - mówi były prezydent.
Michael Jackson zmarł w piątek po północy czasu polskiego. Miał 50 lat. Najprawdopodobniej przyczyną jego śmierci był atak serca, jednak lekarze szpitala w Los Angeles, do którego nieprzytomny gwiazdor został przewieziony, nie wydali jeszcze oświadczenia w sprawie jego śmierci. Zgonem artysty zainteresowała się tez policja - właśnie wszczęto śledztwo w tej sprawie.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!