Oskarżył policję o roznoszenie zarazków
Czy policjanci, którzy bez rękawiczek przeszukują mieszkanie mogą być groźni? Tak - odpowiada Wojciech B. ze Szczecina. Roznoszą bowiem patogeny chorobotwórcze. "Po wizycie funkcjonariuszy pies zaczął wygryzać sobie sierść na grzbiecie i zachowywać się dziwnie" - opowiada. Skargę złożył na policji, ale nie wyklucza też pozwu.
- Matka pseudokibica skarży policję za drzwi
- Zuchwały napad "na policjanta"
- Policja szuka pod mundurem pięknych ciał
- Tampon przeterminowany o siedem lat
- Salmonella zaatakowała Przemyśl
- Policjanci nie zarażają. Są zaszczepieni
- To oni pacyfikowali kupców z KDT
- Zaginiony pies sam zgłosił się na policję
- Policjant obmacywał zatrzymane kobiety
- Staruszek ostrzelał kierowcę "malucha"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wszelkie rzeczy moje jak i rodziny były "macane" bez użycia tych podstawowych środków ochronnych. Nie wiem, jaki stan zdrowia prezentują funkcjonariusze, ani czy mają aktualne zaświadczenie służb sanitarnych, choćby na okoliczność nosicielstwa chorób zakaźnych jak salmonella, żółtaczka, HIV" - opowiada "Głosowi Szczecińskiemu" Wojciech B.
>>>Policja prosi Watykan o egzorcyzmy
Policjanci odwiedzili jego mieszkanie niedawno. Ich wizyta ma miejsce ze sprawą Internetowego Forum Policyjnego. Wojciech B. - emerytowany policjant - ma w tej sprawie status świadka.
Jak twierdzi, mieszkanie zostało przeszukane bardzo dokładnie. Ale rzadko na rękach funkcjonariuszy gościły lateksowe rękawiczki. Teraz Wojciech B. chce, żeby sanepid wyjaśnił, czy nie powinny być używane częściej. Bo przecież policjanci mogą roznosić "patogeny chorobotwórcze". Zastanawia się też nad pozwaniem Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji za narażenie rodziny na niebezpieczeństwo.
Skąd podejrzenie, że policjanci przynieśli zarazki? Dowodzi tego... zachowanie psa. "Po wizycie funkcjonariuszy pies zaczął wygryzać sobie sierść na grzbiecie i zachowywać się dziwnie, co może było spowodowane przyniesieniem do mojego domu przez tychże funkcjonariuszy patogenów" - opowiada "Głosowi Szczecińskiemu".
Policja odpowiada na to, że nie ma nakazu używania rękawiczek przy każdej czynności.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!