Nawałnice zabijały. Siedem osób nie żyje
Siedem osób zabiły nawałnice, które przeszły nad Dolnym Śląskiem, Wielkopolską i Łódzkiem. Poważnie rannych jest 48 osób, w tym 5-letnie dziecko porwane przez wiatr w Legnicy. To miasto wygląda jak po bitwie: zniszczone budynki, zerwane dachy, powyrywane drzewa leżące na ulicach. Podobny krajobraz jest w wielu miejscach Polski.
- Burze nad Polską dziś nie odpuszczą
- Przygotuj się na dwa dni tropików
- Trąba powietrzna na Warmii i Mazurach
- Burze idą na wschód, deszcze suną z Niemiec
- Przez burze operatorzy stracą miliony
- Nawałnice atakują. Stanęły pociągi, są ranni
- Znaleźli ósmą ofiarę nawałnic
- Burze wciąż nie dają nam spokoju
- Groźny Bill goni Clintonów i rodzinę Obamy
- Uwaga! Idą burze, wichury i gradobicia
- Sprawdź, gdzie burze sparaliżowały Polskę
- Śląsk liże rany po burzy
- Nawałnice zaskoczyły Zachodniopomorskie
-
Wichury spustoszyły Polskę
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Widziałeś nawałnicę? Zrobiłeś zdjęcia burzy? Wyślij zdjęcie na Infooko.pl!
Najpierw mówiono o ośmiu ofiarach. Nad ranem służby informowały o sześciu zgonach. Niestety nad ranem zmarła siódma ofiara wczorajszego kataklizmu. 48 osób jest poważnie rannych. Tak wygląda wstępny tragiczny bilans burz i nawałnic, które przeszły wczoraj na Polską. Ponad 12 tysięcy strażaków miało nieprzespaną noc. Wyjeżdżali na interwencje ponad 4 tysiące razy. Najwięcej pracy mieli na Dolnym Śląsku.
Dwie ofiary na Dolnym Śląsku
Z całego regionu przez cały wieczór napływały wstrząsające informacje. Jedna osoba zginęła niedaleko Kunic - tam mężczyzna wypadł z
łódki. Pod Świdnicą zginął przygnieciony konarem kierowca quada.
O ofiarach śmiertelnych informowały też pogotowia Jaworze i w Podgórzynie. Ale okazało się, że mówią o kierowcy quada. Dlatego w skali całego kraju, wbrew porannym doniesieniom,
zginęło nie osiem, ale siedem osób. Są też dziesiątki rannych. W województwie dolnośląskim rany odniosło prawie 50 osób.
Trąba powietrzna nad Legnicą
>>>Zobacz kataklizm nad Legnicą
Relacje mieszkańców Legnicy są wstrząsające. "To był horror. Nagle zrobiło się ciemno, nie było widać nic za oknem, tylko ścianę wody" - relacjonuje nam legniczanka, która przejście nawałnicy obserwowała z domu.
Ale niektórych burza zastała na ulicach. Ci musieli uciekać przed fruwającymi kamieniami i gałęziami. Niestety rannych jest około 30 osób, z czego jedna jest w stanie ciężkim. Wiadomo, że pięć poszkodowanych osób przygniotło powalone drzewo. Na oddziale ortopoedycznym jest pięcioletnie dziecko, które - według relacji jego matki - porwał wiatr.
>>>Zobacz park legnicki zniszczony przez burzę
Świadkowie mówią o zniszczonym supermarkecie i mniejszych sklepikach zrównanych z ziemią. "Stare kilkudziesięcioletnie drzewa przewalone, połamane, lub wyrwane z korzeniami... masakra za oknem" - napisała na naszym forum dolnoślązaczka.
>>>Zobacz nawałnicę nad Legnicą
Wichura pozrywała dachy i linie wysokiego i średniego napięcia. Mieszkańcy części Legnicy zostali pozbawieni prądu. Setki powalonych drzew i połamanych gałęzi blokują drogi.
czytaj dalej

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!