Wjechał w tłum w stolicy i zabił emerytkę
Przerażenie czekających na tramwaj warszawiaków i cierpienie ofiar - tak opisują dzisiejszą masakrę na warszawskiej Ochocie świadkowie wypadku. Małe auto dostawcze staranowało przystanek i rozjechało dwie emerytki. Jedna z nich nie żyje, druga leży w szpitalu w ciężkim stanie.
- Groźna kraksa podczas kolarskiego wyścigu
- Korki kosztują warszawiaków miliony złotych
- Kraksa pod Puławami. Sześć osób rannych
- Budowlańcy sparaliżują część Warszawy
- 21 rannych po zderzeniu tramwajów w stolicy
- Wypadek karetki, cztery osoby ranne
- Osa sprawcą tragicznego wypadku
- Strzały i szalony pościg za BMW
- Strzelanina w centrum Katowic. Dwoje rannych
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policjanci - cytowani przez TVN Warszawa - twierdzą, że tragedia była rezultatem chaosu, wywołanego nadjeżdżającą karetką pogotowia. Kierowca samochodu renault chciał ustąpić jej pierwszeństwa i zatarasował drogę autu typu Peugeot Partner.
Kierowca tego drugiego samochodu - prawdopodobnie należącego do agencji ochrony - w ostatniej chwili skręcił i z impetem wjechał na uliczną wysepkę. Niestety, stali na niej ludzie.
Auto rozjechało dwie emerytki, z których jedna nie przeżyła wypadku. Druga trafiła w ciężkim stanie do szpitala.
Do tragedii doszło około południa na skrzyżowaniu ulic Grójeckiej i Bitwy Warszawiej. Według policji normalny ruch będzie tam wznowiony dopiero późnym popołudniem. Nie działa sygnalizacja świetlna i tworzą się gigantyczne korki.
Jeśli byłeś świadkiem tej lub podobnej sytuacji, daj nam znać na infooko.pl.
p























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!