Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Powódź jak Dzień Świstaka. Worki z piaskiem zamiast ustawy

2011-01-19 | Ostatnia aktualizacja: 07:51 | Komentarze: 9 | skomentuj
Powódź jak Dzień Świstaka. Worki z piaskiem zamiast ustawy

Powódź jak Dzień Świstaka. Worki z piaskiem zamiast ustawy Fot. Jerzy Undro / Polska Agencja Prasowa

Sprawa powracającej powodzi jest w Polsce niczym filmowy Dzień Świstaka. Znów strażacy układają na wałach worki z piaskiem, a tzw. dużej ustawy, która miała zawierać pakiet rozwiązań przeciwpowodziowych, jak nie było, tak nie ma.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jeśli dojdzie do powodzi na dużą skalę, konieczna będzie kolejna improwizacja i przepychane przez Sejm specustawy. Kolejne nierozwiązane kwestie to brak powszechnych ubezpieczeń klęskowych i zakazu budowy na terenach zalewowych.

Gdzie katastroficzne polisy

Po powodzi w ubiegłym roku zapadła decyzja, by przygotować ustawę z pakietem rozwiązań, z których można by korzystać, by nieść pomoc ofiarom klęsk żywiołowych. Prace nad nią zaczęły się na jesieni i szybko stanęły. Z informacji „DGP” wynika, że ostatnie spotkanie w tej sprawie przedstawicieli ministerstw i Rządowego Centrum Legislacyjnego odbyło się jesienią. Resorty miały ocenić, jakie rozwiązania są potrzebne. Np. infrastruktury miał przygotować wątki dotyczące działania nadzoru budowlanego na zalanych terenach i pomocy w odbudowie, gospodarki rozdział dotyczący pomocy dla przedsiębiorców, a pracy – zasady doraźnej pomocy dla powodzian.

Duża ustawa przeciwpowodziowa miała być elementem jesiennej ofensywy legislacyjnej rządu. Dotąd nie sporządzono nawet założeń do niej.

MSWiA szykuje nowelizację ustawy o zarządzaniu kryzysowym, ale jej założenia mają być gotowe dopiero za dwa miesiące. Prowadzi też wspólnie z ubezpieczycielami prace nad polisami katastroficznymi. Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń, tłumaczy, że obecnie przygotowywane są mapy zalewowe i osuwiskowe niezbędne do oceny ryzyka i wyceny składki.

Barierą dla wprowadzenia polis katastroficznych może się okazać brak decyzji politycznych. System taki powinien być bowiem obowiązkowy.

Łukasz Kuligowski Grzegorz Osiecki Aleksandra Kurowska
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
123następna »
Wypowiedzi: 9
  • ~PO-Tworek2011-01-19 14:00

    Co się czepiacie., przecież płemieł musi odpocząć po jesiennej ofensywie legislacyjnej...

  • ~stary telewidz2011-01-19 12:02

    A po co taka ustawa temu ogłupiałemu Narodowi. Najważniejsze są ustalenia na temat katastrofy smoleńskiej! A prawdziwe problemu tego kraju są nieważne. "Sejm" nie ma czasu na takie głupoty!

  • ~cyga2011-01-19 11:31

    No to Komorowski znowu będzie miał" przyjemność" oglądać skutki powodzi. Tylko dlaczego została sama przyjemność a odszkodowań i pomocy nie ma ? a grozi juz nowa.

  • ~Polska POmatolska2011-01-19 10:18

    Podziekujcie Tuskowi i Komorowskiemu, majacym przyjemnosc wizytowac tereny powodziowe. Pewnie nie mogli sobie odmowic sobie tej przyjemnosci i w tym roku!

  • ~Hip-PO-PO-wiec2011-01-19 10:10

    Polacy, na wiosnę NOWE CUDA!!! Miłościwie nam panujący znów odwiedzą utrudzonych obrońców wałów powodziowych i znów będzie powód do dumy. Wystawę zdjęć za 100tyś też się zrobi: Hanna na wałach, Donald przy zbiorniku, Bronek przy rzece która spływa do Bałtyku - ale to kochani dopiero przed wyborami.
    Całuski z Polski.

  • ~bolek2011-01-19 09:52

    Wystarczy wrócić do przygotowanej ustawy przez śp Gęsicką ale na to PO sobie nie pozwoli bo to by było przyznanie sie do swojej nie nieudolności a dla nich honor partii liczy sie bardziej od dobra Kraju bo oni istnieją tylko z pijaru medialnego

  • ~karuzela2011-01-19 09:39

    Kto i jak odwoła Tuska i Komorowskiego z urzędów za wyśmiewanie się z Narodu Polskiego. Wina przez zaniechanie jest zwykle grożniejsza niż przez działanie.

  • ~jazu2011-01-19 09:24

    Wiem, ze to temat nie do zartow, gdyz nie uchodzi.

    Ale ja przytaczam tylko wypowiedzi hrabiego:

    "Woda ma to do siebie, ze sie zbiera i stanowi zagrozenie, a potem splywa do glównej rzeki i do Baltyku, wiec nie slyszalem od dluzszego czasu o zjawiskach powodziowych, które by trwaly dluzej niz tydzien, czy dwa".

    "W zeszlym roku powódz, w tym roku powódz, wiec pewnie ludzie sa juz oswojeni, obyci z zywiolem".

    "Mialem dzis przyjemnosc wizytowania terenów powodziowych".

    Wiec zgodnie ze zlotymi myslami wystarczy odczekac ze 2 tygodnie i bedzie po wszystkim. Takze nieraz po dorobku wielu lat wyrzeczen. Czego ten pacan z ruskiej budy jednokowoz swoim mozdzkiem nie obejmuje.

    pozdrowienia dla malzonki i cioci maji wraz z niedawnym odznaczeniem.

  • ~greg2011-01-19 08:33

    "ustawa przeciwpowodziowa miała być elementem jesiennej ofensywy legislacyjnej rządu. Dotąd nie sporządzono nawet założeń do niej" - po co komentarz!!!

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «