Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Klich: Żałuję, że zostałem w to wmanewrowany

2012-01-16 | Ostatnia aktualizacja: 21:11 | Komentarze: 96 | skomentuj
Edmund Klich

Edmund Klich Fot. PIOTR MOLECKI / Newspix

Dziwi mnie milczenie Rosjan, ale oni nie są zbyt szybcy w odpowiedziach. Powinni teraz dostarczyć prokuraturze niezbitych dowodów. Ja nigdy nie wierzyłem do końca ani Rosjanom, ani polskim ekspertom - mówił w "Faktach po faktach" na antenie TVN 24 były akredytowany przy MAK pułkownik Edmund Klich

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Gdybym mógł cofnąć czas, to nigdy bym nie pojechał do Smoleńska. Teraz żałuję tego, że pojechałem, że zostałem w to wmanewrowany. Były takie okresy, ze nie miałem tłumacza, nie miałem wsparcia, nie miałem nikogo - mówił Klich, komentując doniesienia ws. tego, że w wyniku sprawdzenia stenogramów nie zidentyfikowano głosu gen. Andrzeja Błasika, jak wcześniej podawano. 

W maju 2010 roku Klich powiedział, opierając się na przeprowadzonych badaniach, że gen. Andrzej Błasik przebywał w kokpicie Tupolewa. Ja mogę przeprosić za to, że zbyt wcześnie ujawniłem to, że Błasik był w kokpicie. Opierałem się na ekspertyzach polskich ekspertów, opierałem się też na wynikach badań rosyjskich. Jego obrażenia świadczyły o tym, że był w kokpicie - tłumaczył w TVN 24.

Edmund Klich tłumaczył też doniesienia nt. tego, że we krwi gen. Błasika wykryto ślady alkoholu.  Ja wnioskowałem do Rosjan, żeby nie podawać informacji o tym w raporcie (..) On był pasażerem, trzeba by wtedy było podać też informacje o innych pasażerach. Uważam podanie tej informacji za niestosowne - dodał.

Apel do Tuska: Stać go na lans, to niech teraz broni imienia Błasika>>>

Podsumowując Klich stwierdził, że uważa, iż nie było żadnego spisku, że nie było żadnych wybuchów. To była normalna katastrofa lotnicza.

Źródło: TVN24
Wypowiedzi: 96
1 2 3 4 ... 10 starsze
  • ~kto pyta2012-01-18 23:13

    tak, ponoć samolotbył sprawdzany, sami rosjanie go remontowali i naprawiali usterki

  • ~piorun2012-01-17 17:10

    A jakie to brażenia mogły świadczyć o tym ,że generał był w kokpicie?

  • ~DLACZEGO2012-01-17 17:06

    TO DLACZEGO TAK POSPISZNIE ZNISCZONO WRAK TEGO SAMOLOTU?

  • ~POP2012-01-17 17:04

    ŻAŁUJ, ŻAŁUJ , BO MASZ CZEGO ŻAŁÓWAĆ.

  • ~kto pyta nie błądzi2012-01-17 16:46

    A może ten samolot przed wylotem nie był całkiem sprawny pod względem technicznym??, Czy na pewno pozbawiony był wszelkich usterek? Sprawdzono go w Polsce przed wylotem z Warszawy???

  • ~ron2012-01-17 13:41

    Żałosny człowiek który podobno został wmanewrowany; przez Morozowa z MAK czy może przez drugiego świecznikowego Klicha psychiatrę z zawodu ?

    Były akredytowany przy MAK już czwartego dnia spowodował wycofanie naszych ekspertów oraz śledczych z miejsca tragedii przez co uniemożliwił zebranie ważnych dowodów i (pośrednio) dopuścił do jawnego - bezprecedensowego w takich przypadkach - niszczenia ważnego dowodu w śledztwie, tj. dewastacji wraku tupolewa przez rosyjskie służby.

    Może były polski akredytowany przy MAK, żeby zachować twarz, resztki wiarygodności i honoru, zdobędzie się na odwagę i wyjawi Polakom cóż takiego istotnego ukrył tuż przed drugą turą wyborów prezydenckich, co w Jego opinii mogłoby znacząco wpłynąć na decyzję wyborców odnośnie chęci oddania głosu na Komoruskiego ?

  • ~beeswu2012-01-17 12:02

    Wmanewrowany? Nie do końca wierzył Rosjanom i polskim ekspertom?
    To tym bardziej nie powinien firmować tez pochodzących z tych niezaufanych źródeł.
    Powyższa sytuacja kompromituje skutecznie służby wojskowe, które dla własnych korzyści są skłonne do prezentowania kłamstw godzących w Polskę. To w odczuciu zwyczajnych ludzi - hańba. Należy ubolewać, że ten upowszechniony też wśród wielu "polityków" sposób ustawiania się, celem odniesienia swoich korzyści materialnych - to zwyczajne upodlenie. Brak elementarnej ludzkiej przyzwoitości wśród "elity" politycznej to gangrena, która toczy nasz kraj i stawia jego wolność na skraju przepaści.

  • ~Doswiadczony.2012-01-17 10:39

    Do pana eksperta. Ekspert ktory pracuje nad sprawa taka jak wypadek TU 154. nie lata po studiach telew. i nie miele jezorem. bo to nie gwiazda. Teraz za pozno miec zal, to przez Pana chec brylowania opowiadal Pan o czym " ekspert" zabiera glos kiedy naprawde jest to NIEZBEDNE

  • ~fyt2012-01-17 10:23

    "Gdybym mógł cofnąć czas, to nigdy bym nie pojechał do Smoleńska. Teraz żałuję tego, że pojechałem, że zostałem w to wmanewrowany." Nie wierze temu osobnikowi, zrobic chcial wokol siebie jak najwiecej szumu. Wciaz wystepowal w mediach i zawsze zgadzal sie ze wszystkim co mu podsuneli. Ale byc moze ktos wiedzial, ze ten osobnik ma takie sklonnosci.

  • ~Alkor2012-01-17 08:53

    Błasik pasażer który wita prezydenta och coś nie tak !

1 2 3 4 ... 10 starsze

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «