RCB zatrudnia ok. 60 osób, jego służba dyżurna monitoruje sytuację w kraju przez całą dobę. Do najważniejszych osób w państwie trafia raport podsumowujący sytuację, a w razie konieczności meldunki wysyłane są na bieżąco. Dlaczego sytuacja z odciętymi od świata 50 wioskami nie została zauważona? Z lektury dobowych raportów wynika, że oznaczono te wydarzenia jako „utrudnienia w komunikacji” w województwach mazowieckim i lubelskim, z którymi władze radzą sobie na poziomie lokalnym.

Ze wszystkich poziomów samorządów i administracji zbieramy informacje za pomocą Centralnej Aplikacji Raportującej. Nie mieliśmy sygnałów, że sytuacja wymyka się spod kontroli tak z powiatu, jak i z województwa – wyjaśnia nam Izabella Laskowska z RCB.

Tyle że np. na poziomie starostwa w Hrubieszowie, gdzie sytuacja była najpoważniejsza, nie użyto aplikacji CAR, przyznaje starosta Józef Kuropatwa.

Ale na bieżąco raportowałem do wojewódzkiego centrum zarządzania kryzysowego. Telefonicznie i pisemnie. Najpierw 30, a później 31 pisałem, że sytuacja staje się tragiczna. Byliśmy przekonani, że to wojewoda informuje władze wyżej, bo my zajmowaliśmy się walką ze śniegiem – tłumaczy.

Dopiero po kolejnych monitach władze województwa przysłały dwa pługi z wirnikami i koparkę. W sumie odśnieżyły tylko 10 kilometrów dróg, bo dwie maszyny szybko się zepsuły. – Ale już usłyszeliśmy, że dostaniemy rachunek za pracę wirników. To realny obraz całej pomocy ze strony administracji rządowej. Samorządy są pozostawione same sobie – dodaje rozżalony Kuropatwa.

Sytuację dodatkowo komplikuje to, że wojewodowie są podporządkowani Ministerstwu Administracji i Cyfryzacji. Dlatego na miejscu w zebraniu zespołu kryzysowego wziął udział minister Rafał Trzaskowski. Ale już np. straż pożarna, policja czy Straż Graniczna, które niosą pomoc w takich sytuacjach, podlegają ministrowi spraw wewnętrznych. Choć na poziomie województw działają jako zespolona administracja rządowa.

– Tyle z tego wszystkiego miałem, że pani wojewoda polatała helikopterem nad moim powiatem oraz obejrzałem kilka konferencji w mediach – kwituje zgorzkniały Kuropatwa.