Dzisiejsza decyzja ma związek z zażaleniem dyrektora więzienia w Rzeszowie, w którym w ostatnim czasie Mariusz T. odsiadywał wyrok. Nie zgadzał się on z decyzją Sądu Okręgowego, który pozwolił mordercy pozostać na wolności do końca procesu, objęty ma zostać jedynie działaniami operacyjno-rozpoznawczymi. Zabroniono mu również wyjeżdżania z kraju.

Sąd okręgowy najpierw nie zgodził się na wniosek dyrektora więzienia, by do czasu zakończenia sprawy izolować T. w Ośrodku Terapii Zachowań Dyssocjalnych w Gostyninie. Teraz tę decyzję niejako podtrzymał sąd apelacyjny, który odrzucił zażalenie.

To, jak podkreślił rzecznik sądu Roman Skrzypek, nie będzie miało znaczącego wpływu na sytuację Mariusza T. - nadal nie może on wyjeżdżać z kraju, między godziną 22 a 7 musi pozostawać w miejscu zamieszkania, a o planie opuszczenia go musi informować policję z godzinnym wyprzedzeniem.

Dzisiejsza decyzja jest prawomocna.

Postępowanie w związku z wnioskiem dyrektora więzienia o uznanie Mariusza T. za osobę potencjalnie niebezpieczną będzie kontynuowane na posiedzeniu 3 marca.

CZYTAJ TAKŻE: Wyrachowany zbrodniarz, wysoce inteligentny, IQ 121. Kim jest Mariusz T.? >>>