Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmigłowce znów opóźnione, a w tle wojna szpiegów

15 listopada 2014, 11:24
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
S-70i Black Hawk
Śmigłowce znów opóźnione, a w tle wojna szpiegów/Wikimedia Commons
Najpewniej w poniedziałek w MON zapadnie decyzja o tym, by po raz kolejny przedłużyć termin składania ofert w przetargu na śmigłowce wielozadaniowe. Tymczasem w związku z tym postępowaniem we Francji pojawiają się oskarżenia o szpiegostwo przemysłowe uprawiane przez Amerykanów

- - dowiadujemy się nieoficjalnie w Ministerstwie Obrony Narodowej. O więcej czasu poprosili Amerykanie z Sikorsky Aircraft Corporation (PZL Mielec), którzy wcześniej zapowiadali, że jeśli warunki przetargu się nie zmienią, to nie złożą swojej oferty.

To już kolejne przesunięcie, ponieważ wcześniejszy termin był pod koniec września. Opóźnienie w tym przetargu sięga już ponad pół roku. W grudniu 2013 r. Inspektorat Uzbrojenia planował, że umowa z dostawcą helikopterów zostanie podpisana… w trzecim kwartale 2014 r. Zakładając, że termin składania ofert zostanie przełożony na koniec roku, to umowę najwcześniej uda się podpisać w drugim kwartale 2015 r. - – komentuje działania amerykańskiego koncernu jedna z osób znających działania firm zbrojeniowych. Inna dodaje, że to po prostu taktyka negocjacyjna.

W tle tych spekulacji pojawia się jeszcze inny bardzo ciekawy wątek. Francuska gazeta La Tribune doniosła właśnie, że we Francji wszczęto dochodzenie dotyczące szpiegostwa przemysłowego (włamania hakerów), którego ofiarą miał paść koncern Airbus Helicopters. Dziennikarze twierdzą, że ma ono związek z toczącym się nad Wisłą przetargiem na 70 śmigłowców, którego wartość wynosi ponad 11 mld zł. Podobne doniesienia (o tym, że Amerykanie szpiegują Francuzów) pojawiły się w materiałach ujawnionych przez Edwarda Snowdena. Na ich podstawie Le Monde ujawnił, że amerykańska National Security Agency na przełomie lat 2012 i 2013 nagrała ponad 70 mln rozmów Francuzów. W takim samym tonie pisał niemiecki tygodnik Spiegel twierdząc, że sojusznicy zza Atlantyku podsłuchiwali nawet pracowników francuskiego MSZ.

Z drugiej strony szpiegostwo przemysłowe dotyczące najnowocześniejszych technologii wojskowych to nic nowego. Sami Amerykanie tuż po II Wojnie Światowej skazali małżeństwo Juliusa i Ethel Rosenbergów za to, że tajemnice bomby jądrowej wykradali na rzecz Związku Radzieckiego. Z biegiem czasu oczywiście zmieniła się technika. W XXI wieku najczęściej kradzieże technologii odbywają się poprzez włamania do komputerów. Jak podał zajmujący się nowymi technologiami serwis Verizon, w 2012 r. szpiegostwo przemysłowe, za którym stoją państwa było drugą pod względem popularności przyczyną ataków hakerskich (na pierwszym miejscu były bezpośrednio pieniądze).

Tak naprawdę amerykańsko – francuska rywalizacja polskiemu wojsku może wyjść tylko na dobre. Jeśli do przetargu stanie trzech oferentów, to możliwości negocjacyjne urzędników MON będą większe, a warunki na których kupimy śmigłowce lepsze. Choć ofert nie złożono, to wiadomo, że o dostawę śmigłowców dla polskiego wojska bije się trzech graczy: włoska Agusta Westland (PZL Świdnik) ze swoim nowym helikopterem AW 149, europejski Airbus Helicopters z helikopterem EC 725 Caracal i amerykański Sikorsky Aircraft Corporation, który produkuje m.in. Blackhawki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj