Według gazety, jego osobę biorą pod uwagę politycy Prawa i Sprawiedliwości. Pawlikowski powiedział "Naszemu Dziennikowi", że piastuje zaszczytną funkcję szefa BOR-u, a jego celem jest usprawnienie działania tej służby i zapewnienie najważniejszym osobom w państwie bezpieczeństwa na najwyższym poziomie.

- Natomiast osobiście kibicuję panu ministrowi spraw wewnętrznych Mariuszowi Błaszczakowi i wiceministrowi Jarosławowi Zielińskiemu w wyznaczeniu na stanowisko komendanta głównego policji osoby godnej tego stanowiska i jestem przekonany, że tak się stanie - powiedział Andrzej Pawlikowski.

"Nasz Dziennik" przypomina, że poprzedni komendant główny policji, inspektor Zbigniew Maj, podał się do dymisji po dwóch miesiącach sprawowania funkcji. Z początku wymieniano dwie kandydatury na jego następcę: byłego dyrektora w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, Grzegorza Postka i wiceministra sprawiedliwości Bogdana Święczkowskiego. Według gazety, politycy PiS biorą też pod uwagę kandydatury pełniącego obecnie obowiązki komendanta, młodszego inspektora Andrzeja Szymczyka, byłego komendanta głównego Marka Bieńkowskiego oraz Andrzeja Pawlikowskiego. Nowy komendant główny policji powinien zostać powołany w ciągu trzech miesięcy.