Dziennik Gazeta Prawana logo

Nielegalne policyjne podsłuchy? Komendant główny odmawia ujawnienia raportu. "Klauzula: POUFNE"

12 lutego 2016, 18:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Komendant główny policji Zbigniew Maj
Komendant główny policji Zbigniew Maj/PAP
Komendant Główny Policji odmówił udostępnienia Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska wyniku audytu, który miał na celu sprawdzenie prawidłowość stosowania kontroli operacyjnej w związku z wyjaśnianiem tzw. afery taśmowej.

W szczególności chodziło o doniesienia na temat Biura Spraw Wewnętrznych i jego ewentualnego zaangażowania w nielegalne inwigilowanie dziennikarzy i prawników po wybuchu afery taśmowej. W efekcie prac audytorów doszło do wszczęcia postępowań dyscyplinarnych w stosunku do 7 policjantów (kilku nie można już wszcząć z powodu przedawnienia zarzutów).

Sieć poprosiła o podanie jakie zarzuty zostały sformułowane we wnioskach o wszczęcie postępowań dyscyplinarnych i o skany wniosków o wszczęcie tych postępowań (bez danych policjantów). Zażądała także przedstawienia dokumentu pokontrolnego, który miał być efektem audytu.

Decyzją datowaną na 1 lutego Komendant odmówił udostępnienia żądanych informacji (ujawnił tylko dane o liczbie wniosków i wszczęć postępowań dyscyplinarnych).

Zdaniem KGP zakres żądania wnioskodawcy dotyka informacji publicznej, ale w istniejącym stanie faktyczno-prawnym nie może zostać udostępniona. Zachodzi bowiem negatywna przesłanka udostępnienia informacji publicznej.

Prawo do informacji publicznej – jak wyjaśnia KGP - podlega bowiem ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. Tak wynika z art. 5 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej Dz.U.2014.782 ze zm. Informacje niejawne wyjęte są więc spod reżimu udostępniania informacji publicznych.

Wnioskowane dokumenty pokontrolne mają nadaną klauzulę tajności "poufne". A takie informacje mogą być jedynie udostępnione „osobie dającej rękojmie zachowania w tajemnicy i tylko w zakresie niezbędnym do wykonywania czynności zleconych”. "Zasady bezpieczeństwa uniemożliwiają więc udostępnienie takiego dokumentu osobie postronnej…" - czytamy w decyzji.

Z podobnych powodów nie mogą być też ujawnione – wg KGP - zarzuty zawarte we wnioskach o wszczęcie postępowań dyscyplinarnych czy skany samych wniosków, nawet po anonimizacji danych policjantów. Nałożona na dokumentację pokontrolną tajność obejmuje bowiem informację całościowo – zarówno samą dokument pokontrolny jak i informacje, które stanowiłby odpowiedzi na wniosek stowarzyszenia.

Pod decyzją podpisał się pod podinsp. Arkadiusz Jasiński, naczelnik wydziału ds. parlamentarnych i informacji publicznej w KGP, z upoważnienia Zbigniewa Maja (byłego już Komendanta Głównego Policji).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj