Według badań CBOS, w lipcu poprawiły się oceny ogólnej sytuacji w kraju. Przybyło ankietowanych uważających, że zmierza ona w dobrym kierunku o 4 punkty procentowe (z 33 proc. do 37 proc.), jednocześnie w takim samym zakresie ubyło (z 47 proc. do 43 proc.) tych, którzy są przeciwnego zdania.

W ocenie CBOS, najbardziej niezadowoleni z kierunku rozwoju sytuacji w Polsce są respondenci określający swoje poglądy polityczne jako lewicowe (71 proc.), niepraktykujący religijnie (62 proc.) lub nieregularnie uczestniczący w obrzędach kościelnych (50 proc. – 51 proc.), mieszkający w największych (55 proc.) oraz w najmniejszych miastach (54 proc.), uzyskujący najwyższe dochody per capita (55 proc.), jak również niezadowoleni ze swojej sytuacji materialnej (51 proc.).

W grupach wyróżnionych ze względu na status zawodowy są to przede wszystkim kadra kierownicza i specjaliści z wyższym wykształceniem (58 proc.), prywatni przedsiębiorcy (50 proc.), robotnicy niewykwalifikowani (50 proc.) oraz uczniowie i studenci (49 proc.).

Jak wynika z badań CBOS, w ciągu ostatniego miesiąca poprawiły się również oceny sytuacji politycznej w Polsce. Zmniejszył się odsetek badanych postrzegających ją negatywnie (o 7 punktów procentowych (z 43 proc. do 36 proc.), a zwiększyły się odsetki osób oceniających ją jako przeciętną – ani dobrą, ani złą (o 5 punktów (36 proc. do 41 proc.) oraz dobrą (o 2 punkty procentowe (z 15 proc. o 17 proc.), a 6 proc. respondentów nie miał na ten temat zdania.

Według badań CBOS, w większości grup społeczno-demograficznych sytuacja na polskiej scenie politycznej postrzegana jest najczęściej jako przeciętna (ani dobra, ani zła) lub negatywna. Pozytywnie wyraźnie częściej niż inni oceniają ją osoby określające swoje poglądy polityczne jako prawicowe (35 proc. z nich uważa, że sytuacja polityczna w Polsce jest dobra), praktykujące religijnie kilka razy w tygodniu (31 proc.), a w grupach społeczno-zawodowych – renciści (24 proc.) i emeryci (21 21 proc.).

Najbardziej krytyczni są natomiast badani o lewicowych poglądach politycznych (62 proc. opinii negatywnych), niepraktykujący religijnie (62 proc.), mieszkający w największych miastach (50 proc.) oraz uzyskujący najwyższe dochody per capita (49 proc.), a w grupach zawodowych kadra kierownicza i specjaliści z wyższym wykształceniem (51 proc.).

Ostatnie tygodnie - jak podaje CBOS - przyniosły także minimalną poprawę ocen stanu polskiej gospodarki. Obecnie blisko co trzeci badany uważa, że jest on dobry (31 proc., od czerwca wzrost o 2 punkty procentowe), co piąty wyraża przeciwną opinię (21 proc., spadek o 3 punkty procentowe), a najwięcej ankietowany (41 proc. ) określa go jako przeciętny, a 7 proc. nie umiało zająć stanowiska w tej sprawie.

Jak wynika z badań CBOS, od czerwca praktycznie nie zmieniły się oceny poziomu życia badanych i ich rodzin. Nadal ponad połowa respondentów (53 proc.) twierdzi, że im i ich rodzinom żyje się dobrze, dwie piąte (41 proc.) uważa, że przeciętnie, a co szesnasty (6 proc., spadek o 2 punkty) – że źle.

Lepsze od czerwcowych są z kolei oceny warunków materialnych gospodarstw domowych. Obecnie połowa respondentów (51 proc.) wyraża zadowolenie z sytuacji materialnej swego gospodarstwa domowego (wzrost o 5 punktów procentowych), co czternasty jest z niej niezadowolony (7 proc., spadek o 2 punkty procentowe), a ponad dwie piąte ocenia ją jako przeciętną (42 proc., wzrost o 3 punkty procentowe).

Według CBOS, w lipcu nie odnotowano zmian w ocenach sytuacji w zakładach pracy. Zadowolenie z niej wyraża, podobnie jak przed miesiącem, niespełna trzy piąte pracujących (58 proc.), co dziewiąty jest odmiennego zdania (11 proc.), natomiast mniej niż jedna trzecia zatrudnionych uważa, że sytuacja w ich zakładach pracy jest ani dobra, ani zła (30 proc.).

Sondaż CBOS został zrealizowany w dniach 30 czerwca do 7 lipca tego roku na liczącej 983 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.