W poniedziałek sąd rozpatrywał wnioski obrońców czterech oskarżonych Czeczenów; w przypadku trzech areszty utrzymał, ale wobec czwartego z cudzoziemców zdecydował o możliwości zamiany aresztu na 10 tys. zł poręczenia majątkowego.

Pieniądze muszą być wpłacone do 21 kwietnia, a jeśli oskarżony poręczenie wpłaci i areszt opuści, będzie wobec niego również stosowany zakaz opuszczania kraju (połączony z zatrzymaniem paszportu) i dozór policyjny.

Postanowienie zaskarżyła we wtorek prokuratura. Szefowa podlaskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Białymstoku prok. Iwona Kruszewska powiedziała, że - w ocenie prokuratury - również w przypadku tego oskarżonego nadal są aktualne przesłanki do stosowania aresztu: obawa utrudniania postępowania oraz zagrożenie surową karą.

Zażalenie rozpozna Sąd Apelacyjny w Białymstoku.

Czterej obywatele Rosji deklarujący narodowość czeczeńską zostali zatrzymani przez ABW na początku 2015 roku i od tego czasu są aresztowani. Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku odpowiadają pod zarzutem działania w zorganizowanej grupie przestępczej w Polsce i w Turcji, m.in. gromadząc pieniądze na potrzeby działań o charakterze terrorystycznym, prowadzonych przez ISIS. Wszyscy oskarżeni nie przyznają się do zarzutów. Twierdzą, że pieniądze były zebrane i przekazane nie dla tzw. Państwa Islamskiego, ale na działalność niepodległościową bojowników czeczeńskich walczących o Czeczeńską Republikę Iczkerii. Proces trwa. Kolejna rozprawa zaplanowana jest na koniec kwietnia.