Dziennik Gazeta Prawana logo

7 milionów z Unii na ośrodki dla uchodźców [ROZMOWA]

Uchodźcy
Uchodźcy/Shutterstock
Problemy migracyjne oficjalnie nie są przedmiotem rozmów białorusko-polskich - zapewnia Dzianis Meljancou z Białoruskiego Instytutu Studiów Strategicznych.

Białoruś negocjuje właśnie umowę o readmisji z Unią Europejską. Umowa pozwalałaby państwom UE – czyli w praktyce głównie Polsce – przekazywać Białorusi na jej koszt nielegalnych imigrantów, którzy dysponują białoruskim paszportem albo przybyli na nasze terytorium przez Białoruś. Na jakim etapie są rozmowy w tej sprawie?

Umowa o readmisji jest negocjowana w pakiecie z umową o uproszczeniu ruchu wizowego. Proces negocjacyjny był wspólny. W zeszłym roku jednak proces rokowań znalazł się w ślepym zaułku. Unia Europejska wysunęła nowe żądania związane z bezpieczeństwem białoruskich paszportów dyplomatycznych. Nie wiadomo natomiast na razie, czego dokładnie dotyczą zastrzeżenia. Białoruś była tym zaskoczona i oburzona, bo Mołdawia i Ukraina, które wcześniej negocjowały podobne umowy, ich nie usłyszały. Pojawiły się oskarżenia o wprowadzanie podwójnych standardów.

Czy w związku z negocjowaniem umowy o readmisji są wysuwane jakieś żądania?

Najważniejsze zadanie polega na tym, że Białoruś powinna wybudować ośrodki dla uchodźców i migrantów oczekujących na decyzję o repatriacji. Białoruś chciała trzy-, pięcioletniego okresu przejściowego, żeby zdążyć zbudować potrzebną infrastrukturę. Ukraina taki okres przejściowy otrzymała. A ponieważ bez umowy o readmisji nie ma mowy o ułatwieniach wizowych, proponowano podpisanie obu umów jednocześnie, ale z faktycznym odroczeniem wejścia w życie tej pierwszej. Na to na razie nie ma zgody UE. W lutym kolejna runda rozmów.

Mińsk liczy na dofinansowanie ze strony UE?

W ubiegłym roku podpisano umowę wzmacniającą współpracę w dziedzinie polityki migracyjnej. Na mocy tej umowy Białoruś może liczyć na grant wart 7 mln euro na rozbudowę infrastruktury.

Czy umowa o readmisji w jakiś sposób wpłynie na rozwiązanie kryzysu migracyjnego w Brześciu?

Nie bardzo. Ta umowa będzie miała zastosowanie tylko do tych, którzy nielegalnie przekroczyliby granicę z Polską. Nawiasem mówiąc, mamy podpisaną taką umowę z Rosją, ale ona też nie dotyczy większości Czeczenów z Brześcia, bo ze względu na integrację białorusko-rosyjską przebywają oni u nas legalnie.

Problemy migracyjne są przedmiotem rozmów białorusko-polskich?

Oficjalnie nie.

A nieoficjalnie?

Być może.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki

Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraEuroposłanka Tatjana Ždanoka powiązana z FSB. "Nie zastraszycie mnie" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj