Kruklanki to duża, lubiana przez turystów wieś w powiecie giżyckim. W PRL jednej z jej ulic nadano imię 22 Lipca. To była data Święta Odrodzenia Polski, obchodzonego w rocznicę ogłoszenia komunistycznego manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego.

Obowiązek zmiany nazw propagujących komunizm lub inny system totalitarny nałożyła na samorządy we wrześniu 2016 r. ustawa o dekomunizacji przestrzeni publicznej. Radni z Kruklanek odpowiednią uchwałę przyjęli w połowie lutego tego roku. Ale po zniesieniu dawnego miana, nadali ulicy nazwę brzmiącą tak samo jak stara: 22 Lipca.

W uzasadnieniu uchwały radni przyznawali, że pierwotna nazwa była związana z komunistycznym świętem. Jednak - w ich ocenie – ponieważ takie święto zniesiono w 1990 r., to obecnie 22 Lipca jest wyłącznie datą w kalendarzu, w żaden sposób nie kojarzy się z ustrojem totalitarnym i nie budzi żadnych kontrowersji. Przypomnieli też, że papież Franciszek ustanowił w tym dniu Święto św. Marii Magdaleny.

Gminną uchwałę uchylił w marcu wojewoda warmińsko-mazurski, po uzyskaniu opinii IPN. W ocenie IPN, działanie samorządu mogło być próbą obejścia ustawy o dekomunizacji przestrzeni publicznej, ponieważ nazwa 22 Lipca symbolizuje komunizm i powinna zostać zmieniona na inną. Wojewoda uznał, że pozostając przy nazwie 22 Lipca gmina rażąco naruszyła prawo. Samorząd jednak zaskarżył decyzję wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie.

Gmina Kruklanki chce pozostać przy nazwie 22 Lipca. Samorządowcy przekonują, że ich intencją była chęć uniknięcia kosztów i chaosu związanego ze zmianą adresów i dokumentów. Ul. 22 Lipca jest najdłuższą ulicą we wsi, mieści się przy niej m.in. urząd gminy.

Samorządy mają obowiązek zmienić nazwy ulic, placów, mostów, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej tak, by nie nawiązywały do osób, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm. Zobowiązuje je do tego ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego, która weszła w życie 2 września 2016 r. Samorządy mają na to rok.