Po wieczornych i nocnych imprezach zostały, jak podaje tvnwarszawa.pl, "tony śmieci". Tylko w sobotę rano ekipy sprzątające, które rozpoczęły sprzątanie o godzinie 5, w okolicach godz. 7 były dopiero na półmetku.

Sprzeciw wobec zachowania korzystających z tej formy relaksu wyrażają mieszkańcy okolic mostu Poniatowskiego - pisze serwis naszemiasto.pl. Przeszkadzają im śmieci oraz wypróżniający się w plenerze imprezowicze. 

Fetor przy wchodzeniu na most i okolicach, aż w oczy szczypie. Schody przy Solcu, po obu stronach capią. Okoliczne śmietniki osikane przy Wisłostradzie – pisze jeden z internautów na  facebookowej grupie mieszkańców Powiśla.

Wielu z tam dyskutujących domaga się wybudowania publicznych toalet lub ustawienia większej liczby "toi-toiów".

Już wkrótce obszarem wyłączonym z zakazu spożywania alkoholu będzie też miejska plaża nad Wisłą pod mostem Poniatowskiego po stronie praskiej - zdecydowali w czwartek stołeczni radni. W marcu radni zdecydowali o wyłączeniu z zakazu bulwarów znajdujących się na lewym brzegu Wisły.

Pod koniec stycznia br. prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację przepisów, która wprowadza m.in. możliwość ograniczenia przez samorządy nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i precyzuje zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych z wyłączeniem "miejsc do tego przeznaczonych".

W czwartek stołeczni radni zdecydowali o wyłączeniu z zakazu terenu plaży pod mostem Poniatowskiego, tzw. „Poniatówki”. Za przyjęciem uchwały głosowało 35 radnych, 17 było przeciw, a jedna osoba się wstrzymała.

Uchwała wchodzi w życie po upływie 14 dni od opublikowania jej w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego.

Podczas debaty Piotr Mazurek (PO) zaznaczył, że uchwała „nie wprowadza nowej jakości, ale utwierdza obecne status quo”.

Radny niezrzeszony Piotr Guział przyznał, że powinno być więcej miejsc, gdzie można spożywać alkohol. W tym kontekście wskazał polanę pod Lasem Kabackim, gdzie - jak zauważył - „jest tradycja biesiadowania”.

Elżbieta Sobiczewska ze wspólnoty mieszkaniowej 3 Maja na Powiślu podkreśliła, że poprzednią uchwałą dot. wyłączenia zakazu spożywania na bulwarach rada „uszczęśliwiła mieszkańców”. - Teraz uszczęśliwiacie Saską Kępę - ironizowała.

Zwracała uwagę, że w pobliskiej stacji benzynowej sprzedawany jest nieletnim.

Paweł Lech (PO) odparł, że powinna być kontrola stacji, a w razie stwierdzenia nieprawidłowości i sprzedaży nieletnim alkoholu cofnięcie koncesji na alkohol.

Radny PiS Dariusz Figura ocenił, że najpierw trzeba zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom, a dopiero potem wprowadzać wyjątki od zakazu.

Radna niezrzeszona Paulina Piechna-Więckiewicz apelowała, aby zwiększyć liczbę patroli w okolicach wyłączonych z zakazu, a także zwiększyć liczbę przenośnych toalet.

Mariusz Frankowski (PO) zaproponował, aby na czerwcowej Radzie Warszawy znalazła się informacja prezydenta stolicy ws. liczby interwencji służb w miejscach z wyłączonym zakazem po wejściu w życie uchwał dotyczących bulwarów i „Poniatówki”.

W marcu radni zdecydowali, że spod zakazu wyłączone zostały lewobrzeżne bulwary wiślane: Flotylli Wiślanej, Grzymały-Siedleckiego, Pattona, Karskiego i Religi.

W uzasadnieniu uchwały podkreślono wówczas, że na bulwarach pojawią się streetworkerzy i edukatorzy, którzy będą prowadzić działania profilaktyczne. Będą też alkomaty, z których będzie można korzystać przez całą dobę.