Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa moda: walizki zamiast tornistrów

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nowy rok szkolny za pasem. Rodzice szturmują sklepy z książkami i zeszytami. Problem w tym, że z roku na rok makulatury na plecach maluchów jest co raz więcej. "Przebrała się miarka" - powiedzieli chińscy rodzice. Ale zamiast zaprotestować przeciwko ilości książek, kupują pociechom walizki na kółkach.

Chińczycy przeprowadzili już nawet sondaże w centrach handlowych. Okazało się, że coraz więcej rodziców zamiast torby czy plecaka kupuje dziecku walizki. Pojawiły się nawet stoiska, na których sprzedawcy oferują szeroki wybór walizeczek.

Jedna ze sprzedawczyń podobnego stoiska mówiła dziennikarzom agencji Chinanews: "Do wyboru jest ponad 20 rodzajów szkolnych walizek w cenach od 100 do 200 jenów" - to około 40 do 80 złotych.

"Nie mam czasu, żeby codziennie odebrać syna po lekcjach, ale to niepodobieństwo, żeby dźwigał na plecach taki ciężar. Dlatego kupiłem mu walizkę" - argumentował wybór jeden z ojców.

Jednak walizki to nie tylko fenomen w państwie środka. Również polscy rodzice coraz częściej decydują się na taką innowację. W trosce o kręgosłup dziecka warto się nad tym zastanowić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj