Pawlak nie chce płacić na dzieci
Co się stało z majątkiem wicepremiera Waldemara Pawlaka? TVN ustaliła, że w ostatnim roku majątek wicepremiera stopniał, a Pawlak wystąpił do sądu o obniżenie alimentów. Tłumaczył, że... zbiedniał.
- Wraca fundusz alimentacyjny
- Jak ściągnąć alimenty z zagranicy?
- Co zrobić, gdy okaże się, że córka nie jest biologicznym dzieckiem
- Alimenty na rzecz dziecka
- Fundacja Pawlaka jednak łamała prawo
- Gosiewski płaci niższe alimenty niż Dorn
- Pomoc dla samotnych rodziców
- PiS: Niech Sejm sprawdzi alimenty Pawlaka
- Pawlak spowiada się z alimentów
- Pitera zmusi Pawlaka do odejścia?
- Tusk idzie po prezydenturę na plecach Pawlaka
- Nie płacisz na dziecko, nie pojedziesz
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według oświadczenia majątkowego, Waldemar Pawlak jest obecnie posiadaczem zaledwie dwóch samochodów. I nie ma innego majątku. W programie "Teraz My" jego autorzy zadali pytanie, co się więc stało z resztą majątku polityka PSL-u.
Okazuje się, że wicepremier swój okazały, wiejski dom przekazał w formie darowizny rodzicom. Nie jest to niezgodne z prawem, ale bulwersujące jest to, że Pawlak wystąpił do sądu o obniżenie wyskości alimentów. Dlatego, że nie jest już tak majętny jak wcześniej.
Waldemar Pawlak nie chciał wytłumaczyć przed kamerami, dlaczego pozbył się domu i dlaczego nie chce płacić na dzieci tyle, ile do tej pory. Nie dał się zaprosić do programu, twierdząc, że są to jego prywatne sprawy, a reporterce TVN powiedział, żeby się od niego "odczepić".
Uczestnicząca w programie pełnomocnik rządu do spraw równego statusu Elzbieta Radziszewska była tym zachowaniem wyraźnie zażenowana. Przyznała, że każdy może ze swoim majątkiem robić, co chce, ale jeśli ma to na celu pozbawienie dzieci środków do życia, to jest to naganne. Pani minister obiecała, że wystąpi do prezydium Sejmu, żeby zbadało tę sprawę, bo nie można uciekać przed alimentami.
Autorzy programu wyjaśnili, że nie było ich zamiarem ingerowanie w życie prywatne wicepremiera, ale nagłe zmniejszenie się majątku może budzić podejrzenia, że polityk jest na przykład szantażowany. Dlatego starali się wyjaśnić, co się stało z pieniędzmi wicepremiera.























~jerzy z n2011-05-06 12:22
I to jest nasz vice premier.W cywilizowanym swiecie,dawno nie powinien byc w polityce a na tak eksponowanym stanowisku to skandal.Jak moze stanac przed spoleczenstwem,na jego widok ludzie powinni odwrocic sie plecami.Srodowisko jego,ktore jest dostarczycielem punktow wyborczych,powinno go sprawiedliwie ocenic.Na pewno nie powinien byc wizytowka tego srodowiska.Najlepiej gdyby sie zaprzegnol do pluga i placil uczciwie alimenty.Tez mi casanowa bez gaci-gdzie je pogubil.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!