Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Maciej Zientarski był trzeźwy

2008-04-07 | Ostatnia aktualizacja: 18:23 | Komentarze: 0 | skomentuj
Znamy wyniki badań krwi Zientarskiego: w chwili wypadku był trzeźwy

Znamy wyniki badań krwi Zientarskiego: w chwili wypadku był trzeźwy Fot. Fot. Stach Leszczynski Agencja / Inne

Jechali bez pasów, gnali przez Warszawę wielokrotnie szybciej, niż pozwalają przepisy, ale byli trzeźwi. Prokuratorzy dostali wreszcie wyniki badań krwi rannego w wypadku ferrari Macieja Zientarskiego. Nie ma tam śladów alkoholu. Już wcześniej było wiadomo, że nie pił także Jarosław Zabiega, kolega Maćka, który nie przeżył uderzenia auta w filar wiaduktu.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Otrzymaliśmy wyniki badań krwi, z których wynika, że Maciej Zientarski był w chwili wypadku trzeźwy" - mówi dziennikowi.pl szefowa Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów, Katarzyna Dobrzańska.

To prawdopodobnie właśnie on kierował ferrari, które rozbiło się 27 lutego o filar wiaduktu w Warszawie. W wypadku zginął wtedy kolega Zientarskiego, dziennikarz Jarosław Zabiega.

Prokuratorzy czekają jeszcze na ekspertyzę biegłych, by jednoznacznie stwierdzić, który z nich siedział za kierownicą. O tym, że był to Zientarski, mówią na razie tylko świadkowie.

Maciej Zientarski wciąż leży w szpitalu. Jest już wybudzony ze śpiączki, ale nie ma z nim kontaktu.

Dziennikarz reaguje na bodźce, otwiera oczy i sprawia wrażenie, że rozpoznaje bliskich, ale może mieć uszkodzony mózg. "W najlepszym wypadku wszystkich czynności będzie musiał uczyć się od nowa" - mówił kilka dni temu informator dziennika.pl.

Prokuratorzy w zeszłym tygodniu otrzymali od lekarzy raport o stanie zdrowia dziennikarza, z którego wynika, że na przesłuchanie trzeba będzie długo poczekać. "Istnieje prawdopodobieństwo, że Zientarski w ogóle nie będzie mógł wziąć udziału w czynnościach dochodzeniowo-śledczych" - mówi nam szefowa Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów, Katarzyna Dobrzańska.

Czerwone ferrari 360 modena uderzyło o betonowy filar wiaduktu na warszawskim Ursynowie. W spalonych szczątkach samochodu znaleziono zwłoki dziennikarza "Super Expressu", Jarosława Zabiegi. Maciej Zientarski w bardzo ciężkim stanie trafił do szpitala.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «