Dziennik Gazeta Prawana logo

Oprawczyni generała Fieldorfa nie żyje

28 listopada 2008, 23:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polskie władze zrobiły ze mnie kozła ofiarnego - tak mieszkająca w Wielkiej Brytanii Helena Wolińska-Brus, stalinowska prokurator, komentuje decyzję polskich śledczych o ściganiu jej Europejskim Nakazem Aresztowania
Polskie władze zrobiły ze mnie kozła ofiarnego - tak mieszkająca w Wielkiej Brytanii Helena Wolińska-Brus, stalinowska prokurator, komentuje decyzję polskich śledczych o ściganiu jej Europejskim Nakazem Aresztowania/Inne
Polska od lat starała się o jej ekstradycję. Ale Londyn odmawiał, bo Halina Wolińska miała brytyjskie obywatelstwo. Ta stalinowska prokurator zmarła w Oxfordzie. Miała 89 lat. To ona bezprawnie aresztowała generała Fieldorfa, którego komuniści stracili po sfingowanym procesie.

Wolińska odpowiadała nie tylko za bezprawne uwięzienie legendarnego generała Armii Krajowej. Pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej, który starał się o wydanie jej Polsce, zarzucał jej takie działania wobec 24 osób.

Wśród nich był August Fieldorf "Nil", ale również Władysław Bartoszewski, i co ciekawe - także komunistyczny działacz Zenon Kliszko. Teraz, po śmierci oprawczyni bohaterów AK, IPN będzie musiał umorzyć swoje śledztwo.

Polska przez dziewięć lat domagała się ekstradycji Wolińskiej do naszego kraju. Ale w 2006 roku resort spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii odmówił, bo ta była stalinowska prokurator miała brytyjskie obywatelstwo. Argumentowano również, że polska prośba jest niehumanitarna ze względu na zaawansowany wiek Wolińskiej.

Nasz wymiar sprawiedliwości jednak nie dawał za wygraną i wydał za Wolińską Europejski Nakaz Aresztowania. Jednak Londyn zignorował również i ten dokument.

Wolińska odpowiadała na polskie zarzuty, że to sprawa polityczna i zważywszy na jej pochodzenie - antysemicka. Do niczego się nie przyznawała. Starania o jej wydanie Warszawie nazywała "kretyńską sprawą".

W czasie II wojny światowej Wolińska uciekła z warszawskiego getta. Kierowała biurem Sztabu Głównego Armii Ludowej. Po wojnie pracowała w Komendzie Głównej MO, potem - w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej.

Zasiadała w komisji weryfikującej sędziów i prokuratorów wojskowych. Po 1956 roku pracowała w Instytucie Nauk Społecznych przy KC PZPR, skąd zwolniono ją w 1968 roku w wyniku czystek antysemickich. Wkrótce potem Wolińska wyjechała z Polski.

Na początku lat 70. osiadła w Wielkiej Brytanii. Była żoną innego marcowego emigranta, zmarłego niedawno profesora Włodzimierza Brusa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj