Chodzą po klubach i pytają o szybki seks
W środku nocnego szaleństwa w klubie podchodzi do ciebie młoda dziewczyna i pyta: "Lubisz szybki seks?", a z torebki wyciąga prezerwatywę. Ale to nie poszukiwaczka mocnych wrażeń, a partyworkerka. Takie osoby coraz częściej można spotkać w polskich nocnych klubach. Rozmowy o seksie to ich zawód.
- Dopalacze wyszły w wakacje na ulice
- Rok więzienia za bazgranie w kościele
- Polak-katolik poszukiwany do orgii
- Młodzież ma Polaka-katolika w nosie
- Chuligani biorą się za hotele w Łodzi
- Wojewódzki: Ja autorytetem? To żałosne
- Joanna Senyszyn chce więcej seksu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Szkolenie prowadzone przez Poznańska Grupa Animacji Społecznej „Rezerwat” zakończyło właśnie dziesięciu partyworkerów. Niebawem pojawią się w klubach i pubach, gdzie będą namawiać do rozmów o seksie.
O nowej profesji pisze w swoim internetowym wydaniu tygodnik "Newsweek". Partyworkerzy działają podobnie do streetworkerów. Tyle że ci drudzy docierają do trudnej młodzieży na ulicach i podwórkach, pierwsi w nocnych klubach apelują do imprezowiczów o zachowanie zdrowego rozsądku.
>>> "Nauczyciele, śmiało mówcie o seksie!"
W rozmowach mówią o skutkach ryzykownych zachowań seksualnymi, ostrzegają przed narkotykami, rozdają prezerwatywy. Wydawałoby się, że młodzi ludzie nie chcą słuchać takich moralizatorskich sloganów. Tymczasem partyworkerzy są odbierani bardzo pozytywnie. "Pomimo że atmosfera zabawy nie sprzyja, wydawałoby się, poruszaniu tematu ryzykownego seksu i zażywania środków psychoaktywnych, klubowicze chętnie z nami rozmawiają. A niektórzy właściciele klubów sami zgłaszają się do nas" - mówi "Newsweekowi" Agnieszka Górska, partyworkerka i szkoleniowiec z Lambdy. Zgadza się z tym Mariola Jaczewska z poradni Monar, koordynatorka programu Alternativedance, który promuje modę na bezpieczną zabawę. "Nie nagabujemy i nie krytykujemy. Jest to działanie profilaktyczno-edukacyjne - mówi".
>>> Co czwarta licealistka chce być prostytutką
Z kolei Dagmara Nasiorowska, managerka warszawskiego klubu "Piekarnia", podkreśla, że partyworkerzy nie przeszkadzają w zabawie, bo działają bardzo dyskretnie.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!