Po co seniorom odrębny przedział? Parlamentarzyści PiS tłumaczą, że chcą zapewnić wygodną podróż osobom starszym. W pociągach pośpiesznych - w odróżnieniu od tych ekspresowych i intercity - nie można wykupić sobie miejsca siedzącego w przedziale.

"Gdy przyjeżdża pociąg, pasażerowie muszą o nie walczyć. Trzeba pamiętać, że seniorzy są mniej sprawni niż młodzi. Często przegrywają tę walkę i jadą na walizkach w korytarzu lub stoją" - mówi poseł Jacek Osuch z PiS.

Przedziały dla seniorów mają być podobne do już istniejących dla matek z dzieckiem. Propozycja jest następująca: w pociągu złożonym z pięciu wagonów klasy drugiej, w dwóch będą przedziały dla seniora - łącznie da to 16 miejsc. Odpowiednie regulacje posłowie zaproponują w Sejmie jesienią.

>>>Na jesieni zabraknie pociągów

Ale już wcześniej PKP Intercity - jak zapewnia Paweł Ney, rzecznik prasowy spółki, która od początku roku odpowiada za pociągi pośpieszne - przyjrzy się propozycji. "Faktycznie pośpiesznymi jeździ bardzo wielu seniorów" - mówi.

"To niepotrzebne" - krytykuje pomysł Andrzej Paszke z Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei. Jego zdaniem młodzi pasażerowie i bez specjalnych przepisów ustępują miejsca starszym.