Dwa tiry leżące w rowie, dwa ustawione w poprzek jezdni - na taki widok trafiają kierowcy, którym udała się dojechać mimo korka do Koliszowych w województwie świętokrzyskim.

Do nietypowego wypadku doszło dziś rano. Samochód osobowy próbował zjechać na znajdującej się po lewej stronie jezdni stację benzynową. Zatrzymał się przepuszczają samochody jadące w przeciwnym kierunku. Za nim ustawił się tir.

"Nagle w lusterku kierowca samochodu osobowego zobaczył wyprzedzającego go innego TIR-a. Z naprzeciwka jechały dwa kolejne. Ich kierowcy, by uniknąć czołowego zderzenia, zjechały do rowów. Wyprzedzająca ciężarówka uderzyła natomiast w bok TIR-a, który stał za samochodem osobowym - relacjonuje w rozmowie z tvn24.pl dyżurny komendy powiatowej policji w Końskich.

Dużą przytomnością umysłu wykazał się kierowca samochodu osobowego, który widząc niebezpieczną sytuację zdążył uniknąć zmiażdżenia.

Dzięki temu w wypadku nikt nie zginął, dwie osoby zostały ranne. Droga będzie nieprzejezdna przez wiele godzin.

Byłeś świadkiem podobnego wydarzenia? Daj nam znać na infooko.pl. Czekamy też na zdjęcia.

p