Brutalny morderca przyznał się do winy
Zmasakrowane ciało młodego mężczyzny w ostródzkim jeziorze znalazł wczoraj wędkarz. Natychmiast zawiadomił o tym policję. Śledczy wzięli się ostro do pracy i zatrzymali 50-latka, który przyznał się do niezwykle brutalnego zabójstwa. Okazało się, że zamordował własnego sąsiada.
- Na poznańskim dworcu zasztyletował 21-latka
- Zabił szefa, bo miał randkę z gimnazjalistką
- 25 lat więzienia za morderstwo licealistki
- Zabójca zapłaci odszkodowanie żonie ofiary
- Proces gangu zabójców właścicieli kantorów
- "Żona przypadkowo nadziała się na nóż"
- 10-latek zamordował babcię
- Zabójca 18-latki złapany z nożem w dłoni
- Zabijał, ale nieskutecznie. Dostał mandat
- Milioner kazał podciąć gardło gwiazdce
- Niesłusznie oskarżony o zabicie żony i córek
- Seryjny morderca przyznał się do winy
- 25 lat więzienia za zabójstwo opisane w książce
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Zatrzymany mężczyzna przyznał się do winy i wyjaśnił, jak doszło do zabójstwa" - informuje prokurator rejonowy z Ostródy Ryszard Maziuk. Z jego relacji wynika, że ofiara i sprawca, mieszkańcy tego samego osiedla, wdali się w sprzeczkę. Obaj byli pijani.
"Sprawca twierdzi, że okładał ofiarę drewnianym kołkiem. Bił po plecach i po brzuchu tak, że ofierze pękła wątroba - to było raną śmiertelną. Następnie sprawca odebrał ofierze nóż i zadał nim ciosy w głowę. Na koniec ciało 25-latka zostało wrzucone do wody" - tak opisuje te tragiczne wydarzenia prokurator Maziuk.
Prokurator przyznaje, że bójce nad jeziorem przyglądała się jeszcze jedna osoba. Maziuk poinformował, że jeszcze dziś zostanie ona przesłuchana, a śledczy sprawdzą, czy zatrzymany już sprawca mógł sam wrzucić ciało do wody. "Na razie nie mamy podstaw by mówić o współsprawstwie tej drugiej osoby, ale wszystko okaże się po przesłuchaniu" - zaznacza Maziuk.
Zmasakrowane zwłoki 25-latka znalazł w sobotę w jednym z ostródzkich jezior wędkarz. Śledczy przyznali, że tak brutalnego zabójstwa od lat nie notowano w tej okolicy.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!