Dziennik Gazeta Prawana logo

Pupil Władimira Putina odrzuca rozejm proponowany przez Ukrainę. "To niebezpieczne dla Rosji"

15 października 2025, 19:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pupil Władimira Putina odrzuca rozejm proponowany przez Ukrainę. "To niebezpieczne dla Rosji"
Pupil Władimira Putina odrzuca rozejm proponowany przez Ukrainę. "To niebezpieczne dla Rosji"/PAP/EPA
Ukraina proponuje Rosji rozejm na czas trwania zimowych igrzysk olimpijskich. Na apel naszego wschodniego sąsiada odpowiedział były mistrz świata w boksie, a obecnie deputowany rosyjskiej Dumy Nikołaj Wałujew. Pięściarz, który jest w swojej ojczyźnie uważany za pupila Władimira Putina zdecydowanie odrzuca możliwość zawieszenia broni. "To niebezpieczne dla Rosji" - grzmi 52-latek.

Wałujew wielkim zwolennikiem Putina

Wałujew nigdy nie krył się ze swoją sympatią dla aktualnego dyktatora z Kremla. Mierzący 213 centymetrów były bokser jest jego wielkim zwolennikiem. Wielokrotnie udowodnił, że nie widzi nic złego w działaniach wojennych na terytorium Ukrainy. Otwarcie popiera politykę Putina i równocześnie ostro krytykuje zachodnie kraje, które nakładają na Rosję.

Wałujew po zakończeniu sportowej kariery wstąpił do proputinowskiej partii "Jedna Rosja". Już trzecią kadencję zasiada w rosyjskiej Dumie Państwowej jako deputowany. Nie dziwi więc fakt, że chętnie zabiera głos w sprawie wojny w Ukrainie.

Wałujew nie chce rozejmu na czas igrzysk

Pupil Putina ostatnio w rozmowie z rosyjskimi mediami powiedział, co sądzi o ukraińskiej propozycji zawieszenia broni na czas zimowych igrzysk olimpijskich, których w lutym gospodarzem będą Mediolan i Cortina d'Ampezzo.

Wałujew stanowczo odrzuca jakąkolwiek możliwość czasowego rozejmu. Według niego to byłoby niebezpieczne dla Rosji. Olimpijskie zawieszenie broni, zaproponowane przez Ukrainę? Bzdura. Igrzyska nie przeszkadzały w prowadzeniu wojen. Teraz Ukraińcom potrzebny jest oddech, aby ściągnąć cudzoziemców, uzupełnić wojska i kopać umocnienia, których za Dnieprem jest mało - powiedział w rozmowie ze Sport24 był pięściarz.

Wałujew wygrał w ringu 50 walk

Wałujew był mistrzem świata w wadze ciężkiej. Z uwagi na swoje warunki fizyczne był nazywany "Bestią ze Wschodu". Na zawodowych ringach stoczył 53 walki. 50 z nich wygrał, w tym 34 przez KO. Dwa pojedynki przegrał, a jeden uznano za nieodbyty.

W 2007 roku Wałujew przegrał na punkty z Rusłanem Czagajewem. Później odzyskał pas mistrzowski federacji WBA, ale nie na długo. W 2009 roku odebrał mu go Brytyjczyk David Haye. Po tej porażce zakończył sportową karierę i zajął się polityką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj