Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin: Rosja rozwija nową broń nuklearną

10 października 2025, 20:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Yerevan,,Armenia,-,1,October,2019:,Russian,President,Vladimir,Putin
Putin: Rosja rozwija nową broń nuklearną/Shutterstock
Prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił, że Rosja rozwija nową strategiczną broń nuklearną. Stwierdził także, że nie stanowi problemu, jeśli Stany Zjednoczone nie przedłużą traktatu New START, ostatniego porozumienia o kontroli zbrojeń, które wygasa w lutym 2026 roku. Wypowiedź Putina na szczycie w Duszanbe zaostrza napięcia, zwłaszcza w kontekście dostarczenia przez USA pocisków Tomahawk Ukrainie.

Putin skomentował przyszłość traktatu New START, który ogranicza liczbę głowic nuklearnych USA i Rosji. Zasygnalizował brak obaw w przypadku jego wygaśnięcia. Putin stwierdził, że Rosja posiada dobrą wolę do przedłużenia traktatu. Jednocześnie ostrzegł, że brak przedłużenia nie zaszkodzi Rosji. A jeśli Amerykanie zdecydują, że nie potrzebują tego, to nie będzie to dla nas duży problem - mówił.

Rosyjski przywódca podkreślił, że Moskwa kontynuuje prace nad rozwojem i testami broni nuklearnej nowej generacji. Kreml przyjął z zadowoleniem wypowiedź prezydenta USA, Donalda Trumpa, który ocenił propozycję Putina przedłużenia traktatu o rok jako dobry pomysł.

Rosja grozi wznowieniem testów nuklearnych

Rosyjscy urzędnicy zareagowali nerwowo na doniesienia o pociskach Tomahawk dla Ukrainy i zapowiedzieli potencjalne wznowienie testów atomowych. Putin wspomniał o możliwości przeprowadzenia testów nuklearnych przez inne państwa i ostrzegł, że Rosja postąpi tak samo. Zawsze istnieje pokusa, by przetestować skuteczność paliwa, które było wykorzystywane w pociskach rakietowych przez wiele, wiele lat - mówił. Wiceminister spraw zagranicznych Rosji, Siergiej Riabkow, powiedział wprost, że jeśli USA przeprowadzą test nuklearny, Moskwa zrobi to samo.

Eskalacja po decyzji USA ws. Tomahawków

Decyzja prezydenta USA o przekazaniu Ukrainie pocisków manewrujących Tomahawk wywołała ostrą reakcję Kremla. Putin ocenił, że ten krok zepsuje to, co zostało ze stosunków rosyjsko-amerykańskich i rozpocznie nowy etap eskalacji konfliktu. Andriej Kartapołow, szef komisji obrony rosyjskiej Dumy, zapowiedział twardą odpowiedź Rosja nie tylko zestrzeli Tomahawki, ale też będzie bombardować miejsca, z których będą wystrzeliwane, i znajdzie sposób na retorsje, które będą bolesne dla Waszyngtonu - powiedział. Rosyjski przywódca dodał, że użycie Tomahawków wymaga zaangażowania amerykańskiego personelu wojskowego, co zwiększa ryzyko bezpośredniego konfliktu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj