Dziennik Gazeta Prawana logo

Merkel o wojnę obwinia pandemię? "Putin nie pojawił się na G20. Potem ruszył na Ukrainę"

6 października 2025, 05:39
[aktualizacja 6 października 2025, 05:48]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Merkel obwinia pandemię o wojnę? "Putin nie pojawił się na G20. Potem ruszył na Ukrainę"
Merkel o wojnę obwinia pandemię? "Putin nie pojawił się na G20. Potem ruszył na Ukrainę"/PAP Archiwum
Była kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała, że w czerwcu 2021 roku miała wrażenie, iż rosyjski przywódca Władimir Putin "nie traktuje porozumienia mińskiego poważnie". Dodała, że Polska i kraje bałtyckie nie chciały wtedy "nowego formatu" dla rozmów między UE a Rosją, za którym opowiadała się ona, tak jak i Emmanuel Macron.

W rozmowie z węgierskim kanałem internetowym "Partizan" Merkel przekazała, że uważa, iż koronawirus "zmienił światową politykę" i nie da się powiedzieć, czy "Putin napadłby na Ukrainę, gdyby nie było pandemii".

- Putin nie wziął udziału w szczycie G20 w 2021 roku, bo tak obawiał się pandemii koronawirusa. A jeśli nie można się spotkać, jeśli nie można skonfrontować różnic zdań twarzą w twarz, to nie da się też znaleźć żadnych nowych kompromisów - stwierdziła była niemiecka kanclerz.

Merkel o wojnę obwinia pandemię? "Putin nie pojawił się na G20. Potem ruszył na Ukrainę"

Merkel oceniła, że choć porozumienie mińskie z 2015 roku "nie było doskonałe" i Rosja "nigdy tak naprawdę go nie przestrzegała", to "przyniosło one pewne uspokojenie". Dzięki temu Ukraina między 2015 a 2021 rokiem mogła się "zebrać siły i lepiej bronić".

Była liderka niemieckich chadeków powiedziała, że w czerwcu 2021 roku odniosła wrażenie, że Putin "nie traktuje już porozumienia mińskiego poważnie". Dlatego wraz z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem "chciała nowego formatu", by "bezpośrednio jako UE rozmawiać z Putinem".

- Ale nie wszyscy to poparli. Przede wszystkim państwa bałtyckie i Polska były przeciwne, bo obawiały się, że nie ma wspólnej polityki wobec Rosji. Moim zdaniem powinniśmy właśnie nad taką wspólną polityką pracować. (...). Potem ustąpiłam ze stanowiska, a następnie rozpoczęła się agresja Putina - wspominała Merkel.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj